Ewa Minge miała myśli samobójcze z powodu hejtu! "Pan Figurski mnie przeprosił osobiście"!

2019-08-01 19:00
Ewa Minge
Autor: WBF

Ewa Minge opublikowała na Instagramie poruszający wpis, w którym zdradziła, że przez poważną chorobę i hejt związany z jej wyglądem myślała o odebraniu sobie życia! "Zastanawiałam się, czy nie zakończyć tej drogi, zostawiając swoisty testament, który wskazałby palcem na morderców"! Projektantka wyjawiła też, że Michał Figurski osobiście przeprosił ją za swoje drwiny w programie radiowym,

Jak Was informowaliśmy, Michał Figurski obraził Ewę Minge swoim komentarzem na jej temat w audycji radiowej. Dziennikarz zadrwił z wyglądu projektantki, pytając współprowadzącą program w Antyradiu, Karolinę Korwin-Piotrowską, skąd Minge przeszczepiła sobie twarz! Te słowa bardzo dotknęły gwiazdę high fashion. Twórczyni jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek odzieżowych odpowiedziała na jego słowa w mocnym wpisie na Facebooku.

Michał Figurski publicznie przeprosił Ewę Minge za swoje słowa, jednak zaznaczył, że to była tylko satyra. Zadeklarował też chęć zadzwonienia do projektantki, by przeprosić ją osobiście. Jak się okazuje, słowa dotrzymał, o czym Minge poinformowała w poruszającym wpisie na Instagramie.

Ewa Minge miała myśli samobójcze

Ewa Minge wyjawiła w swoim poście, że okrutne komentarze na temat jej wyglądu doprowadziły ją do myśli samobójczych. Projektantka rozważała ponoć odebranie sobie życia i pozostawienie listu, który wskazywał hejterów jako przyczynę swojej drastycznej decyzji.

Media zastanawiają się jaki będzie moj kolejny krok . Pierwszy taki, że bardzo podziękuje wszystkim, którzy stanęli w mojej obronie, nie tylko mediom. Jestem bardzo zaskoczona ilością i niezwykle jest mi ciepło na sercu, że pod morzem hejtu, jaki towarzyszy mi od lat tylu ludzi dostrzegło człowieka . (...) Zawsze będę reagowała na hejt. Doświadczyłam osobiście wymiaru niewyobrażalnego aby człowiek mógł to unieść . I był moment , że stałam kilka lat temu nad przepaścią . Zniszczono mi życie , zaszczuto mnie , moje dzieci , ojca. Byłam ofiarą przemocy medialnej ,wyssanych z palca insynuacji i niewybrednych komentarzy internautów . Zachęceni przez nośne media ludzie urządzili sobie krucjatę po mojej twarzy. W tym czasie ja walczyłam o życie . Z dwóch powodów . Jeden medyczny a drugi...no cóż...przyznać się ? Powinnam chyba skoro sprawy idą dalej w dyskusje . Będąc z kilku powodów u kresu wytrzymałości ,ciężko chora,obdarowana dodatkowo piętnem potwora i „wolnością” słowa zastanawiałam się czy nie zakończyć tej drogi zostawiajac swoisty testament , który wskazałby palcem na morderców . Tak dla ludzkości mi przyszło do głowy. Na szczęście moi synowie byli dla mnie wartością nadrzędną i dla nich byłam ciagle superbohaterem a ten się nie poddaje i nie tak kończy drogę . Drodzy państwo dziennikarze i inni z dostępem do dużych zasięgów ,HEJTEM MORDUJECIE, kształtujecie normy społeczne. Pan Figurski mnie przeprosił osobiście . Nie mam siły na walki sądowe i marne odszkodowania za niewymierne straty. Musiałbym pozwać szeregi, które temat wyhodowały ,przesiedzieć życie w sądach i udowadniać jak to boli , co straciłam i co ja taka nadwrażliwa skoro osoba publiczna jestem. Publiczne to są toalety drodzy państwo i tam można się wypróżnić z własnych emocji

- napisała Ewa Minge na Instagramie. Pod postem gwiazda otrzymała w komentarzach ogromne wsparcie fanów, a także przyjaciół w show biznesu.

Ewa Minge
Autor: WBF
Michał Figurski
Autor: WBF

Zobacz też:

NAJNOWSZE