Marcin Gortat nie jest w związku ze śpiewaczką! Ostro zaprzeczyła

2019-01-07 19:49
Marcin Gortat - Hotplota.pl
Autor: LUKASZ SZELAG/REPORTER

Polskie media od tygodni rozpisują się na temat rzekomej relacji, łączącej Marcina Gortata i śpiewaczkę, Katarzynę Sadej. Kobieta miała zauroczyć koszykarza podczas jednego z przyjęć. Teraz artystka ostro rozprawia się z plotkami!

Życie osobiste Marcina Gortata już od wielu miesięcy stanowi gorący temat dla polskiej prasy plotkarskiej. Wszystko za sprawą jego głośnego związku z jedną z najpiękniejszych, polskich aktorek - Alicją Bachledą-Curuś. Szybko okazało się jednak, że koszykarz i aktorka nie mogą porozumieć się w kwestii kształtu wspólnej przyszłości i rozstali się. Media szybko zwęszyły jednak nową wybrankę Gortata. Miała być nią polsko-amerykańska śpiewaczka, Katarzyna Sadej.

Zdjęcie z Katarzyną Sadej, które Marcin Gortat zamieścił na swoim profilu na Instagramie, natychmiast obiegło media. Śpiewaczka miała zauroczyć koszykarza podczas jednego z przyjęć, na których występowała. Szybko miała zawiązać się między nimi więź... to na tyle z plotek. Katarzyna Sadej rozwiała wszelkie domysły i stanowczo zaprzeczyła właśnie, by cokolwiek łączyło ją z Marcinem Gortatem!

Śpiewaczka operowa NIE jest dziewczyną Gortata

Dla każdego muzyka operowego nagłe pojawienie się na pierwszych stronach gazet plotkarskich to żadne wyróżnienie. Artykuły odbierają powagę artyście i odciągają go od tego, co najważniejsze, czyli śpiewu. Katarzyna Sadej nie mogła więc już dłużej patrzeć bezczynnie, jak media piszą o jej "związku" z Marcinem Gortatem.

>> Martyna Wojciechowska zmieniła imię! Kto teraz będzie podróżował na krańce świata?

Nie mam nic wspólnego z Marcinem Gortatem oprócz tego zdjęcia które on włożył na swój Instagram po moim koncercie wokalistycznym w październiku, gdzie on był gościem. Nie byłam, nie jestem i nigdy nie będę w związku romantycznym z Marcinem Gortatem.
Informuję wszystkich że ja, Katarzyna Sadej, nie wiem kto zaczął te wszystkie plotki - jest to dla mnie niesamowite że z jednego zdjęcia zrobiły się takie historie, które wcale mi nie pomogły z moją karierą ani z moim życiem prywatnym, tylko wręcz przeciwnie. Żądam natychmiast żeby polskie media usunęły te nieprawdziwe plotki i wyjaśnily że to jest plotka którą sami wymyślili. Gortat stanął koło mnie do zdjęcia po moim koncercie, włożył to zdjęcie na jego Instagram, i nagle wyszły kompletnie niesprawdzone i zmyslone informacje w polskich gazetach. Nie życzę sobie więcej takich zmyslonych publikacji moim kosztem. Koncentruje sie nad moją karierą, nad moim życiem, nad śpiewem, i nad propagowaniem polskiej kultury i muzyki.

Jestem obywatelka Polski, Kanady i Ameryki. W tym roku poświęciłam bardzo dużo czasu żeby nawiązać kontakt z Polonią i Polską. To co mnie spotkało ostatnio było bardzo przykrym doświadczeniem które ma negatywny efekt na moje życie zawodowe i prywatne.

- napisała Katarzyna Sadej na Instagramie.

Wygląda na to, że plotki o związku z Marcinem Gortatem absolutnie nie przypadły śpiewaczce do gustu. Myślicie, że wyraziła się wystarczająco jasno i już nigdy nie przeczytamy o tym, że jest dziewczyną Marcina Gortata?

Wyświetl ten post na Instagramie.
Wszystkim tym którzy interesują się i czytają plotkarskie gazety, podaję wiadomość którą wysłałam do polskich mediów dzisiaj: Nie mam nic wspólnego z Marcinem Gortatem oprócz tego zdjęcia które on włożył na swój Instagram po moim koncercie wokalistycznym w październiku, gdzie on był gościem. Nie byłam, nie jestem i nigdy nie będę w związku romantycznym z Marcinem Gortatem. Informuję wszystkich że ja, Katarzyna Sadej, nie wiem kto zaczął te wszystkie plotki - jest to dla mnie niesamowite że z jednego zdjęcia zrobiły się takie historie, które wcale mi nie pomogły z moją karierą ani z moim życiem prywatnym, tylko wręcz przeciwnie. Żądam natychmiast żeby polskie media usunęły te nieprawdziwe plotki i wyjaśnily że to jest plotka którą sami wymyślili. Gortat stanął koło mnie do zdjęcia po moim koncercie, włożył to zdjęcie na jego Instagram, i nagle wyszły kompletnie niesprawdzone i zmyslone informacje w polskich gazetach. Nie życzę sobie więcej takich zmyslonych publikacji moim kosztem. Koncentruje sie nad moją karierą, nad moim życiem, nad śpiewem, i nad propagowaniem polskiej kultury i muzyki. Jestem obywatelka Polski, Kanady i Ameryki. W tym roku poświęciłam bardzo dużo czasu żeby nawiązać kontakt z Polonią i Polską. To co mnie spotkało ostatnio było bardzo przykrym doświadczeniem które ma negatywny efekt na moje życie zawodowe i prywatne. Jeżeli nie będzie opublikowane wyjaśnienie tej sytuacji według faktów które podałam, to jestem gotowa pokierować tę sprawę drogą legalną w obronie swojego imienia i reputacji. Post udostępniony przez Katarzyna Sadej (@katarzynasadej)
NAJNOWSZE