Joachim Loew wącha palce. Na EURO 2020 znów to zrobił! Memy wracają

2021-06-16 11:06 kp
Joachim Loew
Autor: AFP Pool/Associated Press/East News

EURO 2020 to kopalnia sportowych emocji, dramatycznych wydarzeń, ale i zabawnych wpadek. Niekwestionowanym mistrzem tych ostatnich jest oczywiście trener Reprezentacji Niemiec, Joachim Loew. Selekcjoner już od lat znany jest ze swojego specyficznego gestu wąchania palców i drapania się w różnych miejscach, które wykonuje na murawie pod wpływem stresu i emocji. Na EURO 2020 znów nie mógł się powstrzymać! Zauważyliście?

Joachim Loew stoi właśnie przed ostatnią szansą odniesienia sukcesu ze swoją drużyną na EURO 2020. Selekcjoner po turnieju rozstaje się z niemiecką reprezentacją, w związku z czym bardziej niż kiedykolwiek zależy mu na tym, by jego podopieczni wypadli na imprezie jak najlepiej. A apetyty są naprawdę duże, bo przecież w 2014 roku Niemcy pod jego wodzą sięgnęli po mistrzostwo świata.

Na razie jednak EURO 2020 nie układa się po myśli Reprezentacji Niemiec. Piłkarze trafili do tzw. grupy śmierci i już w fazie grupowej walczą z silną Portugalią i Francją. W meczu z tymi drugimi nie powiodło się - podopieczni Joachima Loewa przegrali 0:1 po samobójczym golu Matsa Hummelsa.

Niezmiennie jednak "sukcesy" przed kamerą odnosi sam Joachim Loew. Memy z niemieckim trenerem od lat obiegają media - wszystko z powodu niewdzięcznego zwyczaju 61-latka, który podczas stresujących meczów... grzebie w nosie lub w innych miejscach :)

ESKA XD #024 - pieniądze polskich piłkarzy, hity na Euro, przystojniacy z tureckich seriali

Joachim Loew wącha palce - znów!

Mecz Francja - Niemcy na EURO 2020 zdecydowanie należał do tych stresujących. Trener Niemiec sporo czasu spędził, gestykulując przy linii bocznej i próbując zmotywować swoich piłkarzy do dalszej gry i kolejnych ataków na bramkę przeciwnika. Gdy usiadł jednak na swoim fotelu, jego palce znów powędrowały do znanego fanom piłki miejsca - jego nosa, a wszystko zarejestrowały kamery.

Co ciekawe, z wąchania palców Joachim Loew tłumaczył się już podczas EURO 2016, kiedy to kamery uchwyciły w jego wykonaniu wyjątkową kombinację grzebania w spodniach, drapania się po tyłku i grzebania w nosie.

To zdarzyło się podczas meczu, gdy poziom adrenaliny był wysoki. Byłem skoncentrowany na grze swoich piłkarzy. Przykro mi, że tak się stało, postaram się lepiej zachowywać

- mówił.

Niektóre rzeczy się jednak nie zmieniają!

Życzycie Reprezentacji Niemiec sukcesów na EURO 2020?

NAJNOWSZE