Duffy wyznała przerażającą prawdę o swojej karierze. "Zostałam zgwałcona, odurzona i więziona"

2020-02-26 9:22 kp
Duffy w 2011 roku
Autor: PA Wire/Press Association Images/EAST NEWS

Gdy w 2008 roku Duffy wydała płytę Rockferry, jeden z singli z krążka - Mercy - stał się prawdziwym hitem. I choć wokalistka zniknęła w 2010 roku tuż po wydaniu kolejnego albumu, Mercy do dziś chętnie jest grany przez stacje radiowe na całym świecie. Teraz Duffy wyznała prawdę o zakończeniu swojej kariery. Gwiazda ma za sobą porażające przeżycia.

Ponad 10 lat temu walijska piosenkarka Duffy podbijała branżę muzyczną za sprawą swojej płyty Rockferry. Wokalistka zdobyła za swój album nagrodę Grammy, a fani z całego świata nucili jeden z jej singli - Mercy. Do dziś stacje radiowe uwielbiają wspominać tę piosenkę.

Kariera Duffy rozwijała się więc niezwykle obiecująco, gdy po wydaniu drugiego krążka Endlessly wokalistka niespodziewanie zniknęła ze świata showbiznesu. Teraz niespodziewanie zabrała głos - Duffy założyła profil na Instagramie i w pierwszym poście wyznała, jakie były powody jej wycofania się z branży. Okazuje się, że wokalistka ma za sobą przerażające przeżycia...

Duffy: "Zostałam zgwałcona"

Możecie sobie tylko wyobrazić, ile razy myślałam o napisaniu tego. Sposób, w jaki to bym napisała, jak będę się potem czuła. Cóż, nie do końca jestem pewna, dlaczego teraz jest właściwy czas i co jest w tym, że to dla mnie ekscytujące i wyzwalające, że mogę mówić. Nie mogę tego wytłumaczyć. Wielu z was zastanawia się, co się ze mną stało, gdzie zniknęłam i dlaczego. Skontaktował się ze mną dziennikarz, znalazł sposób, aby się ze mną skontaktować, a ja powiedziałem mu wszystko latem ubiegłego roku. Był uprzejmy i cudownie było wreszcie mówić. Prawda jest taka i proszę, zaufajcie mi, że teraz czuję się dobrze i jestem bezpieczna, zostałam zgwałcona, odurzona narkotykami i przez kilka dni byłam więziona. Oczywiście, że przeżyłam. Leczenie zajęło trochę czasu. Nie ma lekkiego sposobu, aby to powiedzieć. Ale mogę Wam powiedzieć, że w ciągu ostatniej dekady, przez tysiące dni, postanawiałam poczuć ponownie w moim sercu słońce, teraz świeci słońce. Zastanawiacie się, dlaczego nie zdecydowałam się użyć głosu, by wyrazić ból? Nie chciałam pokazywać światu smutku w moich oczach. Zadałam sobie pytanie, jak mogę śpiewać z serca, jeśli jest złamane? I powoli się zrastało. W najbliższych tygodniach opublikuję wywiad. Jeśli macie jakieś pytania, chciałabym na nie odpowiedzieć w rozmowie, jeśli mogę. Mam świętą miłość i szczere uznanie dla waszej dobroci na przestrzeni lat. Byliście przyjaciółmi. Chcę Wam podziękować za to.

- napisała Duffy na swoim profilu na Instagramie.

Wyznanie piosenkarki wstrząsnęło jej fanami z całego świata. W komentarzach posypały się słowa wsparcia i podziękowań za szczerość, a wielu internautów zastanawia się teraz, czy Duffy zdecyduje się na powrót do muzyki.

Zapowiadając opublikowanie wywiadu, Duffy poprosiła fanów o szacunek dla jej prywatności.

Wyświetl ten post na Instagramie.
You can only imagine the amount of times I thought about writing this. The way I would write it, how I would feel thereafter. Well, not entirely sure why now is the right time, and what it is that feels exciting and liberating for me to talk. I cannot explain it. Many of you wonder what happened to me, where did I disappear to and why. A journalist contacted me, he found a way to reach me and I told him everything this past summer. He was kind and it felt so amazing to finally speak. The truth is, and please trust me I am ok and safe now, I was raped and drugged and held captive over some days. Of course I survived. The recovery took time. There’s no light way to say it. But I can tell you in the last decade, the thousands and thousands of days I committed to wanting to feel the sunshine in my heart again, the sun does now shine. You wonder why I did not choose to use my voice to express my pain? I did not want to show the world the sadness in my eyes. I asked myself, how can I sing from the heart if it is broken? And slowly it unbroke. In the following weeks I will be posting a spoken interview. If you have any questions I would like to answer them, in the spoken interview, if I can. I have a sacred love and sincere appreciation for your kindness over the years. You have been friends. I want to thank you for that x Duffy Please respect this is a gentle move for me to make, for myself, and I do not want any intrusion to my family. Please support me to make this a positive experience. Post udostępniony przez @ duffy
NAJNOWSZE