Cardi B zaprosiła 37 osób na Święto Dziękczynienia! „Wydałam dużo pieniędzy na testy”

2020-11-30 14:00 AM
Cardi B
Autor: Walik Goshorn/RTN/MPI/Capital Pictures/Capital Pictures/East New

Tegoroczne Święto Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych przeszło do historii. To jednak nie oznacza, że przy okazji wspomnień nie można skrytykować danej gwiazdy. Tym razem oberwało się Cardi B, która postanowiła tegoroczne święto spędzić z bliskimi. A że rodzina duża to i gości było dość sporo. Internauci ruszyli z hejtem a raperka z tłumaczeniami. Jak zakończyło się to starcie? Przeczytajcie na Hotplota.pl.

Cardi B słynie z ostrego charakteru i ciętego języka. Każdy kto zaszedł raperce za skórę później najczęściej mocno tego żałował. Cardi B nie przebiera w słowach i potrafi publicznie dać do zrozumienia jak bardzo za kimś nie przepada. Potrafi też pokazywać publicznie swoją miłość. Np. w stosunku do swojego męża Offseta, któremu publicznie składała jednoznaczne propozycje.

Wraz z taką otwartością idzie wielka krytyka, której raperka bardzo często doświadcza. Ostatni hejt jaki na nią spadł miał miejsce przy okazji tegorocznego Święta Dziękczynienia. Raperka, która na ogół jest bardzo otwartą i towarzyską osobą nie wyobrażała sobie by mogło zabraknąć jej rodziny przy świątecznym stole. A że Cardi B ma dość liczną rodzinę to do jej domu zawitało aż 37 osób. W tym 25 dorosłych i 12 dzieci.

Oczywiście w sieci zaczęły pojawiać się relacje z tego wydarzenia, co zadziałało na wielką niekorzyść gwiazdy rapu. Powodem do krytyki była liczba gości i ogólne zorganizowane przyjęcie. Internautom nie spodobało się, że w czasie trwania pandemii, Cardi B nie potrafi się opanować i zrezygnować z zapraszania tak dużej ilości gości.

ESKA XD EXTRA

Więc jaki właściwie był cel przybycia tych osób na zorganizowanie przez ciebie spotkania? Wielu ludzi nie może nawet być ze swoimi rodzinami. Wszystko co mogłaś powiedzieć, to to, że spędziłaś udane święto ze swoją rodziną.

Siostro, kocham cię, ale każdy kto w ten sposób zachowuje się podczas pandemii zasługuje na to, by go potępić.

– brzmiały słowa internautów.

CARDI B TŁUMACZY SIĘ FANOM. UWIERZĄ JEJ?

Cardi B chyba ma dość wchodzenia na wojenną stopę z fanami, dlatego szybko ruszyła do mediów społecznościowych by wytłumaczyć sprawę. Co miała na swoją obronę?

Przepraszam, ale właśnie miałam rodzinę w moim domu po raz pierwszy i czułam się bardzo dobrze i może trochę mnie poniosło. Wydałam dużo pieniędzy na testy na każdą osobę, ale to wszystko było tego warte. Ludzie zbyt często są urażeni. Zastanawiam się, jak przetrwają w prawdziwym świecie. 

- pisała raperka.

Myślicie, że to dla internautów wystarczający argument?

NAJNOWSZE