Billie Eilish przytyła? Piosenkarka odwołuje się do zdjęcia. „Tak właśnie wyglądam”

2020-12-01 13:00 AM
Billie Eilish
Autor: Rex Features/East News

Znakiem rozpoznawczym Billie Eilish są oversize’owe ubrania, które gwiazda zakłada przy każdej możliwej okazji. Początkowo fani byli przekonani, że piosenkarka po prostu w ten sposób wyraża siebie. Jak się teraz okazuje większe o kilka rozmiarów ubrania mają nieco inne zastosowanie…

Billie Eilish szturmem zdobyła rynek muzyczny. Jej twórczość pokochały osoby z całego świata. Od samego początku swojej kariery dała się poznać jako dziewczyna mają swój własny, oryginalny styl. Ubrana w obszerne stylizacje podbijała listy przebojów. Gdy pierwsze zachwyt nad jej muzyką minął, fani zaczęli zastanawiać się nad ogólnym wyglądem gwiazdy a w szczególności zadawać sobie pytania, dlaczego nosi takie a nie inne ubrania.

Po pewnym czasie gwiazda zwróciła uwagę na fakt, że jej ciało nie jest doskonałe, nie chce go publicznie pokazywać i woli żeby ludzie skupiali się na jej muzyce a nie na wyglądzie. I kiedy wydawało się, że publiczność zaakceptowała jej wybór, wtedy w sieci pojawiła się fotka na której widać idącą Billie która ubrana jest w krótkie spodenki i podkoszulek. To zupełnie inna stylówka, która dotychczas była reprezentowana przez Eilish. Nie zabrakło więc zdziwienia i…hejtu!

Internauci krytykowali 18-latkę za jej wygląd. Niektórym nie podobało się, że tak młoda dziewczyna ma trochę nadprogramowych kilogramów, które widoczne były na nieco odstającym brzuchu. Inni twierdzili, że Eilish przytyła. Na szczęście wśród wiernych fanów i osób z pierwszych stron gazet znaleźli się ci, którzy szczerze bronili nastolatki, tłumacząc, że tak wygląda prawdziwe ciało.

ESKA XD EXTRA

BILLIE EILISH ZNÓW TŁUMACZY SIĘ ZE SWOJEGO WYGLĄDU

Fotka w sieci pojawiała się w październiku, jednak najwyraźniej nie daje ona spokoju ani fanom ani samej zainteresowanej. W najnowszym wywiadzie dla Vanity Fair, Billie odniosła się do swojego wyglądu, chcąc sprostować niektóre informacje. Pierwsze co zrobiła to zaprzeczyła, że jej waga wzrosła.

Jest to zdjęcie na którym biegnę z samochodu do domu mojego brata, byłam w podkoszulce. Ludzie to zobaczyli i mówili: cholera, Billie przytyła! A ja na to: nie, tak właśnie wyglądam, po prostu nigdy wcześniej tego nie widziałeś.

Przy okazji Billie stwierdziła, że nigdy nie próbowała być ikoną jeśli chodzi o ciałopozytywność, jednak cieszy się, że ma wpływ na swoich fanów i może pomóc im sprawić by poczuli się dobrze we własnej skórze.

Myślicie, że Billie Eilish jeszcze długo będzie musiała tłumaczyć się ze swojego wyglądu?

NAJNOWSZE