Powinnam?

Powinnam?

Powinnam? - TEKST PIOSENKI

[Zwrotka 1]

Dotykasz strun, jak przez kalkę odbija się szum

twoje palce łagodnie mnie pieką

rozlewa się mleko

i znów wszystko jedno, wszystko jedno

czy czeka mnie deszcz

bynajmniej,

widzę jak przez mgłę naszą Narnię

poczuję się lepiej wtulając się w ciebie

to chyba jest sedno, moje sedno



[Refren]


Powinnam być jak wszyscy ci,

co tak radzą dumnie, gdy im mówię co u mnie

wciąż mówią że potencjał jest

ale ‘trzeba ci ludzi, by go dobrze obudzić’

powinnam być jak wszyscy ci

co mi nieba uchyla, byle dobrze mi było

powinnam znać na pamięć was

ale może ja nie chce?

 

I jak grzyby po deszczu wyrastają kompleksy

i choć wcale mi nie wstyd, zatopione mam rzęsy

biorę kolejne kęsy, ale smak raczej mętny



[Zwrotka 2]

I znowu dzień

ten głupio pośpiech zagłusza znów dźwięk swoich potrzeb

i w słońca rozkwicie, uparcie i skrycie

próbuję wziąć oddech, biorę oddech



[Refren]

Powinnam być jak wszyscy ci,

co tak radzą dumnie, gdy im mówię co u mnie

wciąż mówią że potencjał jest

ale ‘trzeba ci ludzi, by go dobrze obudzić’

powinnam być jak wszyscy ci

co mi nieba uchyla, byle dobrze mi było

powinnam znać na pamięć was

 

i jak grzyby po deszczu wyrastają kompleksy

i choć wcale mi nie wstyd, zatopione mam rzęsy

biorę kolejne kęsy, ale smak raczej mętny

i zawiłe zakręty, te zawiłe zakręty!

i jak grzyby po deszczu wyrastają kompleksy

i choć wcale mi nie wstyd, zatopione mam rzęsy

biorę kolejne kęsy, ale smak raczej mętny

i zawiłe zakręty, te zawiłe zakręty!
Autorzy utworu: - Autorzy tekstu: Archie Shevsky ; Natalia Szroeder
NAJNOWSZE