Sanatorium miłości - Maria

i

Autor: TVP

Programy

Wiesia z "Sanatorium miłości" bezlitosnie o Marii Luizie. "Szczęścia jej nie życzę"

2024-04-23 11:08

Kuracjusze tegorocznej edycji nieustannie nas zaskakują. Tym razem na pierwszym planie jest Maria Luiza, która choć opuściła program, to nadal jest na językach wielu osób. Tym razem głos w sprawie zabrała Wiesia z Sanatorium miłości 2.

Druga połowa tegorocznej edycji randkowego show dla seniorów przyniosła sporo zaskakujących zmian i decyzji, których nikt się nie spodziewał. Już na początku turnusu, produkcja zapowiadała, że w Sanatorium miłości 6 dojdzie do przełomowej decyzji. Nikt jednak nie przypuszczał, że będzie wiązała się ona z decyzją jednej z kuracjuszek dotyczącą opuszczenia show. Rezygnacja Marii Luizy wprawiła wiele osób w konsternację.

Dzisiaj podczas rozmowy Maja powiedziała nam, że opuszcza program. Chyba mieszają się w nas trochę zdziwienie, trochę szok, a z drugiej strony jakaś akceptacja tej sytuacji - wyznała Marta Manowska.

"Berlin" i "Dom z papieru" to nie wszystko! Najlepsze role PEDRO ALONSO | To Się Kręci #29

Sanatorium miłości - Maria Luiza

Kuracjuszka uargumentowała swoją decyzję faktem, że nie potrafi zaangażować się w poważną relację z żadnym mężczyzną, którego poznała w programie, więc dalszy udział w show uznała za bezsensowny.

Ze względu na to, że czuję, że nie znajdę tu miłości, podjęłam decyzję. Jest to moja decyzja i tylko moja. Po prostu chcę opuścić ten program. Ja muszę dać szansę może innej kobiecie. Bardzo szkoda, ale to jest życie. Czuję, że powinnam w tym momencie wyjść. To jest silniejsze ode mnie. Nie przypuszczałam, że w ciągu dwóch tygodni można się tak zintegrować, że tak można fajnie spędzać czas.

Część osób uznała, że jej decyzja była bardzo dojrzała. Niestety, są też osoby, według których kobieta w ogóle nie powinna zgłaszać się do programu. Skąd takie wnioski? Chodzi o wyznanie dotyczące tego, że od pewnego czasu zakochana jest w innym mężczyźnie, z którym nie może być.

Sanatorium miłości - Wiesia Judek

Jakiś czas temu, podczas rozmowy z Martą Manowską, Maria Luiza wyznała, że tak naprawdę jej serce od pewnego czasu jest już zajęte. Co więcej, nie chodzi o żadnego z kuracjuszy, którzy starają się o jej względy, a mężczyznę, który ma żonę i dzieci. Prowadząca Sanatorium miłości 6, nie ukrywając swojego zdziwienia, poprosiła ją o parę słów wyjaśnienia.

Niestety jest to człowiek, który ma rodzinę. I jest w stosunku do rodziny bardzo lojalny. A ja też nie chcę budować szczęścia na czyimś nieszczęściu. Ale wiem, że gdyby się tu zjawił, przyszedł teraz i powiedział: „bądźmy razem”, byłabym z nim. Patrzysz na kogoś i czujesz, że to jest ten ktoś.

Głos w sprawie postanowiła zabrać Wiesia Judek z 2. edycji Sanatorium miłości, która była dla kobiety bezlitosna. Seniorka ostro skomentowała jej wyznanie oraz sam fakt, że zgłosiła się do programu.

Myślę, że wyznała swoje uczucia, do którego człowieka kocha, na forum publicznym. Zrobiła to celowo, nie znalazła nic interesującego, odeszła żyjąc nadzieją. Jak wiemy nadzieją matka głupich... Oczywiście nie zawsze. Szczęścia jej nie życzę. W związku rozbijając rodzinę go nie znajdzie - podkreśliła.

Zgadzacie się z jej oceną? Co uważacie o zachowaniu Marii Luizy?