Spis treści
Polacy kochają kryminały, a Netflix kocha je kręcić, bo niemal zawsze ma pewność, że przyciągną odpowiednią publikę (wystarczy spojrzeć na statystyki jakże licznych adaptacji dzieł Harlana Cobena). Kolejnym tytułem, który zainteresował polskich widzów jest niemiecki miniserial "Pułapka", który zadebiutował w serwisie 13 października i obecnie okupuje drugie miejsce na liście najchętniej oglądanych seriali w Polsce - ustępując wyłącznie hitowi "W głębinach".
"Pułapka" - o czym opowiada serial Netflixa?
"Pułapka" koncentruje się na postaci odnoszącej sukcesy pisarki Lisy Konrad, która od dekady nie przekroczyła progu własnego domu. Mierzy się bowiem z olbrzymią traumą po tym, jak była świadkiem brutalnego morderstwa swojej siostry. Wszystko zmienia się jednak, gdy któregoś dnia, oglądając telewizję, na ekranie widzi sprawcę. Nasza heroina postanawia zastawić na niego pułapkę - i sama stać się przynętą.
W obsadzie znaleźli się m.in. Friederike Becht jako Lisa Konrad, Hans Löw jako Robert Lenzen, Matthias Brandt jako Norbert Rudow, Miriam Ohlmeyer jako Sophie, Josephine Thiesen jako Anna oraz Malaya Stern Takeda w roli Yumy.
CZYTAJ TEŻ: Plejada gwiazd w nowym polskim serialu. W obsadzie m.in. Helena Englert i Paweł Małaszyński
Jakość nie idzie w parze z popularnością
Choć serial cieszy się popularnością w Netflixie i w serwisie Rotten Tomatoes wyszarpał naprawdę przyzwoite 83% pozytywnych not od krytyków, należy zwrócić uwagę, że wynik ten opiera się na wyłącznie sześciu recenzjach. A opinie polskich widzów nie pozostawiają złudzeń - "Pułapka" nie jest serialem udanym.
- Zmęczyłam i obejrzałam do końca bo wierzyłam w te drastyczne sceny które obiecywał netflix. Nic z tego. Główna aktorka mocno irytująca, pan dziennikarz ok. Nuda bez plot twistu
- Trochę głupi szczerze mówiąc
- Za długie, męczące, zwroty akcji wydumane. Nie.
- czytamy w komentarzach widzów.
Będzie 2. sezon?
Na obecną chwilę Netflix nie zabrał głosu w sprawie drugiego sezonu "Pułapki", lecz sytuacja wydaje się dość oczywista. Produkcja kategoryzowana jest jako miniserial i opiera się na pojedynczej powieści autorstwa Melanie Raabe, wyczerpując jej fabułę. Szanse na powstanie nowych odcinków są zatem znikome.
CZYTAJ TEŻ: Netflix zapowiada pierwszy tegoroczny film świąteczny. W obsadzie gwiazda "Plotkary"
