Spis treści
"M jak miłość" odcinek 1918. Emisja we wtorek, 17.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Andrzej Budzyński postanawia otoczyć Paulinę opieką prawną podczas niezwykle trudnego procesu rozwodowego. Sytuacja jest wyjątkowo skomplikowana, ponieważ Igor Jabłoński to człowiek powiązany ze światem przestępczym, który szczerze nienawidzi adwokatów. W 1918. odcinku "M jak miłość" prawnik udaje się wraz z dawną miłością pod posiadłość gangstera, aby wesprzeć ją w ryzykownym spotkaniu. Przerażona kobieta zbiera w sobie całą odwagę i oświadcza mężowi prosto w twarz, że zamierza ostatecznie zakończyć ich burzliwy związek.
Igor Jabłoński z "M jak miłość" nie zgadza się na rozwód z Pauliną
Widok żony w towarzystwie mecenasa Budzyńskiego wywołuje u Igora ogromne zaskoczenie.
– Rozwód? - dopytuje z wyraźnym powątpiewaniem mafioso. Lipska jednak stawia sprawę bardzo kategorycznie i nie pozostawia mężowi żadnych złudzeń. Reakcja gangstera jest niezwykle chłodna, a na jego twarzy maluje się czysta pogarda.
– Pozwól mi odjechać… - błaga zdesperowana kobieta, próbując jak najszybciej zakończyć to nieprzyjemne spotkanie przed domem.
– Odjechać możesz, ale odejść ci nie pozwolę, kochanie - odpowiada stanowczo mąż Pauliny.
Ten krótki dialog uświadamia Andrzejowi, z jak potężnym i mściwym człowiekiem przyszło mu się zmierzyć. Mecenas kompletnie nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że wejście w ten konflikt sprowadzi gigantyczne problemy na całą jego rodzinę. Igor Jabłoński od dawna sieje terror w środowisku prawniczym. Pod płaszczykiem szanowanego biznesmena kryje się bezwzględny gracz z półświatka. To właśnie on zlecił dotkliwe pobicie Kamila Gryca w odwecie za to, że ten odmówił mu pomocy prawnej i wsparł jego rynkowego rywala. Od tamtego tragicznego zdarzenia Gryc wie doskonale, że Jabłoński nie cofnie się przed żadną zbrodnią.
Ucieczka Pauliny Lipskiej od męża. Plan w 1918. odcinku "M jak miłość"
Choć początkowe spotkanie z Igorem mocno paraliżuje Lipską, kobieta wkrótce decyduje się na radykalne posunięcie. Pojawia się w gabinecie Andrzeja Budzyńskiego z nowymi wiadomościami, które mogą całkowicie odwrócić losy jej sprawy rozwodowej.
– Twój mąż wyjechał dziś na kilka dni do Berlina… - powie mecenas, relacjonując najświeższe fakty dotyczące ruchów gangstera.
– A ja chcę skorzystać z okazji i się wyprowadzić – stwierdza stanowczo Paulina.
Udany przebieg tej ryzykownej przeprowadzki może ostatecznie pchnąć procedurę rozwodową na właściwe tory. Przestępca jednak z pewnością nie złoży broni i będzie szukał zemsty za ucieczkę żony. Budzyński powoli zaczyna rozumieć, że pomoc dawnej miłości to gra o najwyższą stawkę.