Leszek Lichota

i

Autor: Oleg Marusic/REPORTER

POLSKIE GWIAZDY

Leszek Lichota z kolejną wielką rolą? Aktor zapowiada epickie widowisko!

2023-12-08 15:34

Nadchodzi pierwszy polski film fabularny o bitwie pod Monte Cassino. "Czerwone maki" mają być epicką i widowiskową produkcją w gwiazdorskiej obsadzie. Wiemy już, że ekranie pojawią się m.in. Michał Żurawski, Łukasz Garlicki oraz Leszek Lichota. Ostatni z wymienionych aktorów ma ostatnio bardzo dobry czas w swojej karierze. Czy możemy liczyć na kolejny świetny projekt z jego udziałem?

"Czerwone maki" to wojenny dramat, który może nieźle namieszać w 2024 roku. Pierwsza polska fabuła o Monte Cassino, za kamerą twórca "Karbala", "Generała Nila" i "Lincz", a na ekranie kadry prosto z Chorwacji, Bułgarii, Włoch i oczywiście Polski. Nadchodzący projekt Krzysztofa Łukaszewicza ma być historią o bohaterstwie i poświęceniu polskich żołnierzy podczas jednej z najbardziej zaciętych bitw w czasie II wojny światowej.

Nie tylko "Skazany na śmierć". Oto najlepsze seriale, które dzieją się w więzieniu! | To Się Kręci #21

O czym są "Czerwone maki"? Opis filmu

Film przedstawia historię bitwy oczami Jędrka, młodego chłopaka, który przetrwał łagrowe piekło, opuszczając Rosję razem z Armią Andersa jako jedna z tysięcy sierot. Doświadczenia niewoli przekształciły go z chłopca z dobrej rodziny w sprytnego kombinatora i drobnego złodziejaszka, gotowego zrobić wszystko, by przeżyć. Jednak spotkanie z żołnierzami II Korpusu i narodziny uczucia do sanitariuszki Poli prowadzą do głębokiej przemiany Jędrka. Wkrótce na froncie nadchodzi decydujący atak na broniony przez niemieckie oddziały klasztor na wzgórzach Monte Cassino. Bitwa determinuje losy wielu żołnierzy, kształtuje dalsze działania armii aliantów we Włoszech i na zawsze zmienia życie głównego bohatera. Film ma być inspirowany m.in. "Szeregowcem Ryanem" oraz "Dunkierką".

Obsada "Czerwonych maków" kluczem do sukcesu?

W rolę Jędrka wciela się Nicolas Przygoda, a w rolę Poli Magdalena Żak. Na tym jednak obsada filmu oczywiście się nie kończy. Bardzo kluczową postacią w historii będzie Leszek Lichota - korespondent wojenny, który staje się mentorem dla głównego bohatera. Pojawią się także Szymon Piotr Warszawski w roli Stanisława (brat Jędrka, oficer wojsk pancernych), Michał Żurawski jako generał Anders i Mark Kitto jako generał Oliver Leese. Leszek Lichota w jednym z wywiadów postanowił wypowiedzieć się na temat filmu, licząc na naprawdę dobre kino i jednocześnie nie ukrywając radości, że mógł wziąć udział w takim tytule.

To bardzo duża produkcja. Myślę, że ma szansę być dużym wydarzeniem. Na pewno fajnie, że premiera odbędzie się w okolicach okrągłej, 80. rocznicy bitwy o Monte Cassino. To pomoże i w promocji filmu, ale pomoże też upamiętnić całe to wydarzenie. Nie było jeszcze o tej bitwie takiego filmu, a jest to przecież jedna z niewielu zwycięskich bitew, które Polacy mają w swojej historii na przestrzeni dziejów, więc jest się czym chwalić" - powiedział agencji Newseria Lifestyle Leszek Lichota

Bardzo polubiłem kino gatunkowe, które ma w sobie kostium. Nie jest ważne, czy to kostium z II wojny światowej, czy jak w przypadku "Znachora" z okresu międzywojennego, ale on faktycznie pomaga nam wczuć się w te postaci i daje nam świadomość, że uczestniczymy jednak w troszkę innych realiach, w innych czasach. Tworzy się jakiegoś rodzaju magia, bo przebieram się za kogoś innego i to wszystko jest inne: od cholewy butów po spinkę w mankiecie, kołnierzyk czy melonik. My aktorzy bardzo lubimy się przeistaczać, a im bardziej oddalimy się od siebie, tym jest nam łatwiej coś stworzyć" - dodał aktor

Listen on Spreaker.