Spis treści
Prawdziwa tożsamość Lucyny w końcu ujrzy światło dzienne. Szokujące doniesienia z 3389. odcinka "Barw szczęścia"
W 3389. epizodzie "Barw szczęścia" nareszcie wyjaśni się sekret Lucyny. Jak już informowaliśmy wcześniej, jej prawdziwa tożsamość w końcu wyjdzie na jaw. Do przełomu dojdzie po tym, jak Agata (Natalia Zambrzycka) oraz Ignacy (Olaf Staszkiewicz) ulegną namowom i zadecydują o wyprowadzce z domu Pyrków, by nabyć nieruchomość od Wilka. Ten sukces będzie w dużej mierze efektem misternych knowań Zwierzchowskiej.
Lista przewinień Lucyny okaże się jednak znacznie dłuższa niż tylko plotkowanie za plecami Huberta i nakłanianie młodych do wyprowadzki. Kobieta dopuściła się przecież także zniszczenia dokumentów należących do Asi (Anna Gzyra-Augustynowicz), sprowadzenia Daniela (Marcin Bikowski), a także przyczyniła się do zalania domu i pozbycia się istotnych dowodów. Co więcej, w jej intrygach znajdzie się miejsce na pożar, o którego wywołanie oskarży bezbronnego Emila (Artem Malaszczuk). Jednak w 3389. odcinku Zwierzchowska udowodni, że to wciąż nie koniec jej mrocznych działań.
Awanturom nie będzie końca. Tak Maciej podziękuje matce w 3389. odcinku "Barw szczęścia"
W 3389. odsłonie "Barw szczęścia" Lucyna wspólnie z Hubertem uda się na kolejne spotkanie z Maciejem. Podczas zebrania z mieszkańcami ulicy Zacisznej odegra doskonałe przedstawienie. Choć zrezygnuje z rzucania jajkami w dewelopera, to i tak wywoła potężną awanturę, odsuwając od siebie jakiekolwiek podejrzenia o współpracę z Wilkiem.
Według informacji portalu swiatseriali.interia.pl, po zakończeniu oficjalnej części spotkania i upewnieniu się, że wszyscy się rozeszli, Lucyna dyskretnie wsiądzie do samochodu Macieja. Wtedy właśnie ich bliska relacja ostatecznie wyjdzie na jaw, a Wilk z pełnym uznaniem pogratuluje jej aktorskiego popisu.
- Gratuluję występu, mamo - uśmiechnie się Maciej, po czym pocałuje ją w policzek.
Lucyna weźmie sprawy w swoje ręce. Nowy plan uderzy w Pyrków w 3389. odcinku "Barw szczęścia"
W 3389. odcinku "Barw szczęścia" reakcja Zwierzchowskiej na pochwały syna będzie daleka od entuzjazmu. Zmęczenie odgrywaną rolą i ciągłym szkodzeniem Pyrkom da o sobie znać z pełną siłą. Mimo jej usilnych starań, dom opuszczą jedynie Agata i Ignacy. Z kolei Hubert, Asia oraz Emil, pomimo piętrzących się trudności, wciąż będą uparcie trwać w rodzinnym gnieździe.
- Mam już dosyć tej szopki... Nie możesz tego szybciej zakończyć? Szkodzę Pyrkom jak mogę, ale jestem już tym wykończona - przyzna mu matka.
Znużona niekończącymi się intrygami i zachowaniem Pyrków, Lucyna w 3389. odcinku "Barw szczęścia" zadecyduje o zmianie strategii. Zmęczona dotychczasowymi działaniami, wskaże synowi radykalne rozwiązanie, które będzie miało przyspieszyć przejęcie domu i gruntów pod budowę drogi dewelopera. Jednocześnie zażąda dla siebie zasłużonego urlopu, by zregenerować siły przed dalszą walką z Hubertem.
- Wykupuj tych mieszkańców, to i Pyrkowie się wyniosą - poradzi synowi, po czym zażąda, aby zawiózł ją do domu - Do mojego domu... Muszę odpocząć od tych Pyrków i tego całego cyrku!