Rosyjski kierowca wygarnął inwalidzie wojennemu. "Było nie jechać na wojnę"

2022-08-05 13:41
Kierowca wygarnął rosyjskiemu żołnierzowi
Autor: https://twitter.com/nexta_tv / manhhai flickr.com Kierowca wygarnął rosyjskiemu żołnierzowi

Do sieci trafiło nagranie z Rosji, w którym słyszymy rozmowę kierowcy autobusu i żołnierza, który z wojny w Ukrainie wrócił bez nóg. Mężczyzna za kierownicą, najwyraźniej zmęczony kłamstwami Kremla, powiedział weteranowi, co sądzi o jego służbie.

Nowe przepisy wprowadzone w Rosji po napaści na Ukrainę zabraniają krytykowania konfliktu i informowania o zbrodniach dokonywanych na mieszkańcach i mieszkankach zaatakowanego kraju. Prawo przewiduje za to nawet 15 lat odsiadki! To powstrzymuje wielu Rosjan przed otwartymi protestami, ale niechęć do przestępczej polityki Kremla widać w codziennych reakcjach. Niedawno do sieci trafiło wideo nakręcone przez jedną z pasażerek autobusu gdzieś w Rosji. Żołnierz, który z Ukrainy wrócił bez nóg chciał pomocy w dostaniu się do pojazdu. Kierowca nie tylko nie wyraził współczucia dla inwalidy, ale też powiedział mu, co sądzi o jego udziale w zbrodniczej operacji militarnej.

O włos od tragedi! Kierowca prawie wpadł na grupę pieszych

Kierowca do rosyjskiego weterana: "Mam gdzieś, że straciłeś nogi"!

Na wideo widać, że były żołnierz siedzi na wózku inwalidzkim przed wejściem do autobusu. Zauważyć można, że nie ma nóg. Stracił je w czasie walk w Ukrainie. Mężczyzna prawdopodobnie prosił kierowcę, by pomógł mu dostać się do środka. Wówczas wywiązała się sprzeczka, w trakcje której inwalida wojenny usłyszał gorzką prawdę na temat swojej służby.

  • Żołnierz: - Panie, ja walczyłem!
  • Kierowca: - No i gratulacje! Mogłeś nie walczyć.
  • Ż: - Ale straciłam nogi!
  • K: - Mam gdzieś, że straciłeś nogi.
  • Ż: - A co z denazyfikacją, panie? Tam byli naziści! Jedli dzieci! No bądź człowiekiem!
  • K: - Synku, nie mogę być człowiekiem.
  • Ż: - Dlaczego nie możesz?!
  • K: - No nie mogę!
  • Ż: - To dla za co ja oddałem nogi?
  • K: - Może za swoją rodzinę? Ale nie wyszło.
  • Ż: - Ale co z denazyfikacją? Chronimy naszą ojczyznę!

Po tej wymianie zdań kierowcy puszczają nerwy. Na nagraniu widzimy, że wychodzi z pojazdu trzymając w ręku gruby kij. - Przegonię tego degenerata - mówi do kogoś spoza kadru. Żołnierz próbuje się jeszcze odgrażać: - Zadzwonię po chłopaków! - krzyczy do kierowcy. Jednak gdy zauważa kij, łagodnieje: - Panie! Wyluzuj pan! Obejdzie się bez tego - mówi. Na odchodne rzuca, że wie, gdzie mieszka kierowca i każe mu "wykopać sobie grób". Całe wideo zamieszczamy poniżej.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze