Cyklon uderzy w Sycylię. Trwają przygotowania
Najwyższy stopień ostrzeżenia pogodowego został ogłoszony na Sycylii w związku z prognozowanym uderzeniem cyklonu Harry, który ma przynieść serię wyjątkowo niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych. We wtorek, 20 stycznia decyzją lokalnych władz szkoły zostaną zamknięte w około 150 miastach i miejscowościach na wyspie. Mieszkańcy wielu gmin zostali wezwani do pozostania w domach i ograniczenia aktywności na zewnątrz do absolutnego minimum.
Jak informują włoska Obrona Cywilna oraz lokalne służby, największe zagrożenie dotyczy centralnej i wschodniej części wyspy. Prognozy przewidują bardzo intensywne opady deszczu, gwałtowne burze z gradem, a także silne porywy wiatru osiągające nawet 120 kilometrów na godzinę. Dodatkowym zagrożeniem jest wzburzone morze i wysokie fale, które mogą wdzierać się na ląd, powodując lokalne podtopienia i zniszczenia infrastruktury przybrzeżnej.
W mediach i oficjalnych komunikatach powtarzane są ostrzeżenia, że skala nadchodzących zjawisk może być największa od wielu lat. Podkreśla się realne ryzyko zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców, a także poważnych strat materialnych.
W związku z prognozami władze około 200 gmin uruchomiły lokalne centra kryzysowe, których zadaniem jest koordynacja działań ratunkowych i reagowanie na ewentualne zagrożenia. W stan podwyższonej gotowości postawiono służby Obrony Cywilnej, straż pożarną, wolontariuszy oraz inne jednostki odpowiedzialne za bezpieczeństwo.
Sycylia na zdjęciach:
Setki szkół na Sycylii zostanie zamkniętych
Decyzją burmistrzów we wtorek zamknięte będą nie tylko szkoły, ale także parki, cmentarze oraz obiekty sportowe. Lokalne władze apelują do mieszkańców o ścisłe stosowanie się do zaleceń administracji i zachowanie szczególnej ostrożności.
Specjalne ostrzeżenia skierowano między innymi do mieszkańców Palermo. Burmistrz Roberto Lagalla podkreślił, że silny wiatr może stwarzać poważne zagrożenie, zwłaszcza w przestrzeni publicznej. – Proszę mieszkańców, by pozostali w domach i wychodzili tylko w sytuacjach absolutnie koniecznych – zaapelował.
Podobne komunikaty wydały również władze Modiki, wzywając mieszkańców do pozostania w domach do czasu ustabilizowania się sytuacji pogodowej.
Pierwsze oznaki załamania pogody były już widoczne w poniedziałek w Katanii, gdzie nasilił się wiatr i wzrosło ryzyko wystąpienia bardzo wysokich fal. Służby monitorują sytuację na bieżąco, a mieszkańcy przygotowują się na trudne godziny związane z nadejściem cyklonu Harry.