Aktualizacja 9:50, 26.01.2026
Poranne opady marznącego deszczu spowodowały poważne utrudnienia na lotnisku Poznań-Ławica. Przed godz. 7.00 służby zdecydowały o czasowym wstrzymaniu wszystkich startów i lądowań, a pasażerowie musieli czekać na poprawę warunków pogodowych.
Rzecznik lotniska Marcin Wesołek poinformował, że w akcji używany jest specjalistyczny sprzęt do oczyszczania drogi startowej i płyty postojowej z lodu. Odladzaniu poddawane są też samoloty. Z porannej fali siedmiu odlotów odleciał jak dotąd tylko jeden samolot, a reszta odlotów notuje opóźnienia.
Mimo skrajnie trudnych warunków w nocy lotnisko działa, samoloty odlatują, choć z opóźnieniami. Od rana odleciały maszyny LOT do Warszawy oraz Ryanair do Palermo i Walencji. Trwa odladzanie samolotów na Fuertaventurę, do Alicante, Paryża i Warszawy. Ich start w ciągu kolejnych kilkunastu minut - poinformowało lotnisko w Poznaniu.
Wcześniej pisaliśmy:
Gołoledź paraliżuje Polskę. Wiele kursów pociągów zostało wstrzymanych
Poniedziałkowy poranek przyniósł wyjątkowo trudne warunki pogodowe w wielu regionach kraju. Marznący deszcz i ujemne temperatury sprawiły, że drogi i chodniki pokryły się warstwą lodu, powodując liczne kolizje, upadki pieszych oraz poważne zakłócenia w transporcie publicznym i kolejowym.
Szczególnie trudna sytuacja panuje w zachodniej Polsce, gdzie marznące opady doprowadziły do oblodzenia sieci trakcyjnej. Wstrzymano ruch pociągów na kluczowych odcinkach:
- Poznań Główny – Frankfurt nad Odrą (w obu kierunkach),
- Poznań Główny – Wrocław Główny (w obu kierunkach),
- Leszno–Poznań (w obu kierunkach),
- Zbąszynek–Poznań (w obu kierunkach),
- Rzepin – Szczecin Główny (w obu kierunkach).
Przewoźnicy apelują do pasażerów o śledzenie bieżących komunikatów i liczenie się z dużymi opóźnieniami oraz odwołaniami połączeń.
Warszawski Transport Miejski poinformował natomiast, że „z przyczyn technicznych na stacji Warszawa Zachodnia” występują utrudnienia w kursowaniu pociągów Szybkich Kolei Mazowieckich, tj. S2, S3, S4 i S40. - Możliwe opóźnienia, odwołania, przekierowania i relacje skrócone pociągów - dodał WTM.
Gołoledź zamyka szkoły w Lubuskiem, Wielkopolsce i na Wybrzeżu
Najpoważniejsze problemy zgłaszane są m.in. województwa lubuskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Samorządy zdecydowały się na radykalne kroki, zawieszając zajęcia w szkołach i przedszkolach oraz wstrzymując kursowanie autobusów szkolnych i gminnych.
W Deszcznie poranne autobusy komunikacji publicznej i szkolnej w ogóle nie wyjechały na trasy. Zajęcia lekcyjne zostały odwołane, choć szkoły zapewniają opiekę dla dzieci, które dotrą na miejsce. Zamknięto również przedszkola i kluby dziecięce, a mieszkańcom zalecono ograniczenie podróży do absolutnego minimum.
W Strzelcach Krajeńskich sytuacja jest na tyle trudna, że piaskarki nie były w stanie skutecznie pracować na oblodzonych drogach — jedna z nich wpadła nawet do rowu. Autobusy szkolne nie kursują, a władze apelują do mieszkańców o szczególną ostrożność.
Z kolei w Witnicy sprawdził się najczarniejszy scenariusz. Przewoźnik obsługujący dowozy szkolne poinformował, że autobusy nie były w stanie nawet bezpiecznie wyjechać z bazy. – Bezpieczeństwo dzieci jest absolutnym priorytetem – przekazały władze gminy, przepraszając rodziców za nagłe utrudnienia.
Podobne decyzje zapadły w Bogdańcu, gdzie zawieszono dowozy do szkół i komunikację gminną, oraz w Santoku, gdzie wszystkie szkoły i przedszkola zostały całkowicie zamknięte. Utrudniony jest również dojazd do urzędu gminy. W Kłodawie rodzice otrzymali informację o odwołaniu zajęć jeszcze przed godziną 7.00.
Ponadto w kilku gminach powiatu jarocińskiego (Wielkopolska) zawieszono kursowanie autobusów szkolnych. W Swarzędzu, decyzją władz samorządowych, zajęcia we wszystkich szkołach zostały odwołane do godziny 10.30. Z kolei w podpoznańskiej gminie Dopiewo nie funkcjonuje komunikacja gminna.
Także na wybrzeżu zamknięta została część szkół. Lekcje nie odbyły się w: Stargardzie, Gryficach, Szczecinie, Myśliborzu i wielu innych.
USA sparaliżowane:
Ostrzeżenia IMGW
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał pilne komunikaty o marznących opadach deszczu powodujących gołoledź. Strefy niebezpiecznych zjawisk przemieszczają się z południa na północ kraju, a temperatury utrzymują się najczęściej od –3 do –1 stopnia Celsjusza. Synoptycy ostrzegają, że w kolejnych godzinach — zwłaszcza przed południem i w południe — warunki na drogach mogą się jeszcze pogarszać.
Służby apelują do kierowców i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków oraz unikanie podróży, jeśli nie są one konieczne.