List z Budapesztu i brak nazwisk
O sprawie jako pierwszy poinformował portal śledczy VSquare. Jak podał, tuż przed świętami Bożego Narodzenia przedstawicielstwo Węgier przy Unii Europejskiej rozesłało do wszystkich państw członkowskich list, w którym 23 grudnia 2025 r. poinformowano Radę UE o decyzji dotyczącej rozpatrzenia wniosków azylowych dwóch obywateli Polski. Europejscy dyplomaci mieli potwierdzić autentyczność dokumentu.
Węgierskie władze nie ujawniły, komu dokładnie przyznano ochronę. Kancelaria premiera Viktora Orbána, resort spraw zagranicznych oraz ministerstwo sprawiedliwości nie odpowiedziały na pytania portalu o szczegóły. Tym samym liczba polskich obywateli, którzy uzyskali azyl na Węgrzech, wzrosła do trzech.
Sprawa Romanowskiego i kontekst Ziobry
Pierwszym Polakiem, który otrzymał na Węgrzech azyl, był w grudniu 2024 r. były wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS Marcin Romanowski. Jest on podejrzewany o popełnienie 19 przestępstw w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w tym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów. Wobec Romanowskiego wydano Europejski Nakaz Aresztowania, który w grudniu 2025 r. został uchylony, po czym prokuratura ponownie wystąpiła o jego zastosowanie.
Na Węgrzech przebywa również były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Sejm uchylił mu immunitet i zgodził się na jego ewentualne zatrzymanie. Prokuratura planuje postawić mu 26 zarzutów związanych z Funduszem Sprawiedliwości. Ziobro pojawiał się w ostatnich miesiącach w Budapeszcie i Brukseli, jednak nie potwierdził, czy wystąpił o azyl.
Reakcja polskich władz i krytyka Węgier
Szef MS i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że polskie władze ustalają, kto uzyskał azyl na Węgrzech. Podkreślił, że pierwsze informacje w tej sprawie powinno przekazać Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Zaznaczył również, że obecnie brak potwierdzenia medialnych doniesień, jakoby chodziło o Zbigniewa Ziobrę i jego żonę.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór potwierdził, że Polska – podobnie jak inne państwa UE – otrzymała informację o przyznaniu azylu dwóm obywatelom RP, bez danych personalnych. Warszawa wystąpiła do Budapesztu o ich ujawnienie. Jednocześnie MSZ oceniło, że działania Węgier negatywnie wpływają na relacje dwustronne i podważają zasadę europejskiej solidarności.
Waldemar Żurek wskazał, że udzielanie azylu w takich przypadkach stoi w sprzeczności z prawem UE, zasadą wzajemnego zaufania oraz funkcjonowaniem europejskiego nakazu aresztowania. Sprawa zapowiada dalsze napięcia na linii Warszawa–Budapeszt i może stać się przedmiotem działań na forum europejskim.
Zobacz także: Wieźniowie z Zamościa