Skończył warszawskie liceum. Jego film ma szansę na Oscara! [WIDEO, AUDIO]

2020-01-13 19:13 AGO, Damian Wilczyński
Fragm. filmu Boże Ciało, reż. Jan Komasa
Autor: YouTube/KinoSwiatPL, zrzut ekranu Fragm. filmu "Boże Ciało", reż. Jan Komasa

"Boże Ciało" z nominacją do Oscara! Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła, że polski film w reżyserii Janka Komasy powalczy o najważniejszą filmową nagrodę - w kategorii najlepszy film międzynarodowy. To ogromne wyróżnienie dla reżysera, który trochę czasu spędził w stolicy! To właśnie tutaj ukończył liceum. Co ciekawe, ta placówka wychowała już wielu artystów!

Jan Komasa to wybitny reżyser. Pochodzi z rodziny artystycznej. Jego rodzicami są aktor Wiesław Komasa i wokalistka Gina Komasa. Ma też troje młodszego rodzeństwa - brata Szymona, który jest śpiewakiem Operowym i dwie siostry - Marię, która jest piosenkarką oraz Zofię, która także pracuje jako reżyserka. Jan Komasa urodził się w Poznaniu, ale liceum skończył już w Warszawie. Reżyser chodził do 21 Społecznego Liceum Ogólnokształcącego im. Jerzego Grotowskiego. Tę samą szkołę skończyli m.in. Natalia Kukulska, Iga Krefft, Natalia Przybysz czy Aleksandra Szwed. Jan Komasa jest autorem wielu filmów, ale to właśnie film "Boże Ciało" został nominowany do Oscara. W 2019 produkcja uzyskała już Nagrodę Publiczności oraz nagrodę za najlepszą reżyserię podczas 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

"Boże Ciało"

Film "Boże Ciało" miał swoją premierę we wrześniu ubiegłego roku. Opowiada historię młodego chłopaka, który przebywa w poprawczaku. Pobyt w placówce zmienił go, dlatego po wyjściu młody mężczyzna marzy o tym, żeby zostać księdzem. Ze względu na jego przeszłość nie jest to możliwe. 20-latek otrzymuje propozycję pracy. Wyjeżdża do małego miasteczka, gdzie zamiast pracować, zaczyna udawać księdza. Zbieg wydarzeń doprowadza do tego, że młody chłopak z poprawczaka sprawuje tymczasowo funkcję proboszcza. Jego metody są kontrowersyjne, ale działają. Fałszywy duchowny ma duży wpływ na lokalną społeczność, która nie może poradzić sobie z tragedią, w której zginęli ich bliscy. Sprawa się komplikuje, gdy do miasteczka przyjeżdża znajomy z poprawczaka...

Aktorzy o sukcesie

- Na pewno nie myślałem o Oscarze, ale były takie elementy, które świadczyły o tym, że będzie to film ważny ze względu na swoją treść, na sposób w jaki ta treść będzie prezentowana i na to, kto będzie współtworzył to dzieło - tłumaczy aktor Tomasz Ziętek.

- Po pierwsze jest duma. Wydawało mi się, że robimy film dosyć mało efektowny. Jeżeli chodzi o jego profesjonalną stronę, pod każdym względem - scenariusza - to jest okej. Ale nie myślałam, że to jest film, który przyniesie nam aż takie zaszczyty - dodaje aktorka Aleksandra Konieczna.

Zdobywców tegorocznych Oscarów poznamy 9 lutego.

Z jakimi filmami "Boże Ciało" powalczy o Oscara? POSŁUCHAJ: