Spis treści
Małgorzata Socha doczekała się z mężem trojga dzieci, jednak póki co tylko pierworodna córka posiada własny telefon komórkowy. Aktorka nie ukrywa swojego podejścia do kontroli rodzicielskiej, a w jednym z wywiadów poparła nakładane w różnych krajach zakazy korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci.
Małgorzata Socha ma dwie córki i syna
Ceniona aktorka rozwijała swój talent już w szkole, a zadebiutowała jako szesnastolatka w Teatrze Telewizji. Choć Małgorzata Socha jest doskonale znana widzom filmów, seriali i spektakli od trzech dekad, to jednak jej życie osobiste pozostaje owiane odpowiednią dawką tajemnicy. Gwiazda rzadko pokazuje światu swoje dzieci. Z mężem Krzysztofem, inżynierem z zawodu, wychowuje troje pociech - córki Zofię (13 l.) i Barbarę (9 l.) oraz syna Stanisława (8 l.).
Nie przegap: Małgorzata Socha wypoczywa w Tatrach. Wskoczyła w czerwony kostium niczym ze "Słonecznego patrolu"
Zobacz też: Tak dziś wygląda Pola Gonciarz. Trudno uwierzyć, jak zmieniła się przez lata
Aktorka szczerze o telefonach dla dzieci i kontroli rodzicielskiej
Małgorzata Socha kilkakrotnie zabierała jednak głos w kwestii wychowania potomstwa, a konkretnie - w sprawie dostępu maluchów do nowoczesnych technologii. Aktorka postawiła wyraźne granice. Jak tłumaczyła w wywiadzie dla serwisu "Plejada", jedynie jej pierworodna córka korzysta z własnego telefonu komórkowego, który otrzymała w wieku dwunastu lat.
Wraz z mężem cenią sobie kontrolę rodzicielską. Gwiazda filmów i seriali otwarcie popiera także wprowadzenie zakazu telefonów w szkołach i podobne rozwiązania istniejące już w niektórych krajach.
- Moja najstarsza córka, jako jedyna z naszych dzieci, ma telefon i dostała go chyba stosunkowo późno jak na polskie warunki, bo w wieku dwunastu lat. Mamy dla niej, jak dla wszystkich, ograniczenia. [...] Jestem zwolenniczką większych restrykcji, jeżeli chodzi o elektronikę dla dzieci i różne dostępy, ale wszystko pomału. Może też i do nas kiedyś dojdzie - powiedziała niedawno Socha.