Hotel Paradise 13 pełen zmian
13. edycja "Hotelu Paradise" przynosi spore zmiany w sprawdzonej formule formatu. Największą innowacją jest wprowadzenie Rajskiego Tableau z 13 tajemniczymi kartami, które odsłaniane podczas ceremonii mogą całkowicie odmienić losy graczy i zburzyć dotychczasowe strategie. Szczególną rolę ma odegrać zwłaszcza kluczowa karta z numerem 13.
Po raz pierwszy w historii show zobaczymy dwie prowadzące. Sezon rozpoczyna Klaudia El Dursi, a w trakcie trwania edycji zastąpi ją Edyta Zając. Akcja ponownie rozgrywa się w egzotycznej Tajlandii. Do łask powracają kultowe elementy: Rajska Wyrocznia, Pandora oraz pojedynki, a uczestnicy zyskają dodatkowe okazje do zdobywania pieniędzy przed finałową Ścieżką Lojalności (200 tys. zł)
Zmienia się też harmonogram - pierwsze dwa odcinki zadebiutowały wyjątkowo w weekend (29 i 30 sierpnia) równolegle w TVN i TVN7, po czym emisja wróciła do pasma od poniedziałku do czwartku o 20:00 w TVN7
Nowy sezon Hotelu Paradise i widzowie już zaskoczeni
Start sezonu to też nowi uczestnicy. A już ci od początku nie mieli łatwo. Musieli na podstawie zdjęć dobrać się w pary, a później na podstawie rywalizacji - postawiono, czy to panowie czy panie będą mogli wybrać sobie partnerów. Spotkało się to szczególnie ze sprzeciwem mężczyzn, którzy mieli inne typy od koleżanek. Niektórzy, jak Filip byli zadowoleni ze swoich par, a inni jak Szymon - uważali to za atak w ich kierunku. Doszło już do drobnych aferek i sprzeczek jak między Filipem a Nadią o wyprasowanie koszuli. Dziewczynie zrobiło się przykro, że chłopak poprosił o to inną dziewczynę.
Widzowie jednak mimo wszystko mówią wprost - zarówno montaż i uczestnicy dają potencjał na cały sezon. Oto wybrane komentarze:
- "Klaudia petarda, jak zawsze"
- "Kto by pomyślał, że pierwsze dramy będą rozkręcać "panowie" i największym marudą jak na razie będzie jeden z nich. Co chwila słychać kto według nich jest graczem a sami wiecznie niezadowoleni i knujący intrygi. Czy w tej edycji to panie "noszą spodnie", natomiast panowie strzelają fochy. Ciekawie się zapowiada"
- "W końcu ten sezon jakoś się zaczął. Wszystko ma sens".