Uczestnik "American Idol" oskarżony o zabójstwo żony. Zapewniał, że ją kocha

2026-02-21 19:23

Miał przed sobą karierę muzyczną, teraz grozi mu dożywocie. 39-letni Caleb Flynn, który próbował swoich sił w programie "American Idol", został aresztowany pod zarzutem zamordowania żony. Choć mężczyzna próbował przekonać policję, że doszło do tragicznego w skutkach włamania, zebrany materiał dowodowy wskazuje na zupełnie inny przebieg zdarzeń w ich domu w Ohio.

Tragedia w Ohio. Muzyk z "American Idol" podejrzany o morderstwo

Ashley Flynn, nauczycielka i trenerka siatkówki, została znaleziona martwa we własnym domu w Tipp City - tak zaczęła się ta straszna historia pełna zwrotów akcji. Teraz głównym podejrzanym w sprawie jest mąż ofiary, 39-letni Caleb Flynn, znany z występów w popularnym talent show. Według ustaleń prokuratury, w nocy z niedzieli na poniedziałek mężczyzna oddał do partnerki śmiertelny strzał, a następnie próbował zrzucić winę na rzekomego włamywacza. Z zapisu zgłoszenia na numer alarmowy wynika, że służby zostały powiadomione o postrzeleniu kobiety w głowę przez osobę dzwoniącą z wnętrza domu. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, ofiara już nie żyła.

Śledczy: to była inscenizacja, a nie napad

Pierwotna wersja wydarzeń zakładała napaść na posesję, w której przebywali małżonkowie oraz ich śpiące dzieci. Mąż ofiary wskazywał na otwarte drzwi garażowe jako dowód wtargnięcia obcej osoby. Detektywi szybko jednak podważyli te zeznania, uznając je za niewiarygodne w świetle zgromadzonych dowodów. Zdaniem oskarżycieli, Caleb Flynn użył broni kalibru 9 mm, a następnie manipulował dowodami, aby zmylić funkcjonariuszy i upozorować miejsce zbrodni. Oprócz zarzutu morderstwa, 39-latek odpowie również za ciężkie uszkodzenie ciała oraz zacieranie śladów przestępstwa.

Archiwalne nagranie rzuca cień na sprawę

Podejrzany trafił do aresztu w hrabstwie Miami, a sędzia wyznaczył kaucję w wysokości 2 milionów dolarów. Podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się w piątek rano, Flynn nie przyznał się do winy. Kolejne posiedzenie sądu zaplanowano na 26 lutego. Szef lokalnej policji, Greg Adkins, uspokoił mieszkańców, zaznaczając, że był to odosobniony incydent. Sprawa budzi ogromne emocje ze względu na medialną przeszłość oskarżonego. W internecie przypominane są fragmenty programu, w których mężczyzna publicznie deklarował wielkie uczucie do swojej małżonki. W jednym z archiwalnych nagrań mówił:

"Kocham Boga. Kocham moją żonę ponad wszystko. Jest prześliczna… Kocham ją"

"Ale, wiecie, jestem po prostu normalnym człowiekiem, który kocha śpiewać ponad wszystko na świecie"