Spis treści
Wypadek polskiego autokaru w Antalyi. Ofiara śmiertelna i ranni turyści
Do tego dramatycznego zdarzenia doszło w środę 1 lipca około godziny 5:00 nad ranem lokalnego czasu. W prowincji Antalya na południu Turcji autokar przewożący 30 turystów z Polski zderzył się z samochodem osobowym. Skutki uderzenia okazały się fatalne dla kierowcy osobowego auta, który zginął na miejscu wypadku. Jak przekazał dziennikarzom telewizji TVN24 rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wiewiór, do szpitali trafiło łącznie dwanaście osób. Według oficjalnych ustaleń wszyscy turyści doznali lekkich obrażeń, a stan żadnego z poszkodowanych nie stwarza zagrożenia dla ich życia. Tragedia rozegrała się dokładnie na trasie szybkiego ruchu łączącej Konyę z Antalyą, w okolicach miejscowości Güçlüköy.
Służby dyplomatyczne w akcji. Polacy w szpitalach w Manavgacie i Alanyi
Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce natychmiast wezwano jednostki straży pożarnej, karetki pogotowia i patrole żandarmerii. Ranni pasażerowie zostali przetransportowani do najbliższych szpitali w Manavgacie i Alanyi. Tureccy śledczy rozpoczęli dochodzenie, by ustalić dokładne przyczyny i przebieg porannego wypadku. W sprawę zaangażował się polski konsul, który pozostaje w kontakcie zarówno z przedstawicielami szpitali, jak i biurem podróży odpowiedzialnym za organizację wyjazdu. Dyplomaci na bieżąco sprawdzają informacje dotyczące stanu zdrowia naszych rodaków. Nie wiadomo jeszcze, z jakiego powodu doszło do zderzenia pojazdów na autostradzie.