Piękność oskarżona o zdradę bossa kartelu. Groźby po śmierci El Mencho
Śmierć Nemesia Rubéna Oseguery Cervantesa znanego jako El Mencho podczas operacji meksykańskich sił specjalnych wywołała falę przemocy w całym kraju. W odpowiedzi na likwidację bossa kartel Jalisco Nowej Generacji (JNGC) rozpętał piekło – blokowano drogi, podpalano samochody, a uzbrojeni ludzie wtargnęli nawet na lotnisko w Guadalajarze. W cieniu tych wydarzeń pojawił się wątek kobiety, która rzekomo miała odegrać kluczową rolę w namierzeniu bossa. Część meksykańskich mediów zasugerowała, że María Julissa – modelka publikująca w mediach społecznościowych, także na stronach dla dorosłych – spotykała się z El Mencho i miała przekazać służbom informacje o jego miejscu pobytu. Według plotek to ona miała naprowadzić służby na kryjówkę mafioza. Influencerka szybko zdementowała te doniesienia, zaprzeczając zarówno relacji z przestępcą, jak i jakiejkolwiek współpracy z władzami. To jednak nie powstrzymało fali hejtu i gróźb. W jednym z miast rozwieszono transparent przypisywany członkom kartelu, w którym oskarżono ją o zdradę i „wysłanie marines”. Atmosfera strachu jest realna – w Meksyku podobne oskarżenia mogą oznaczać wyrok. Tymczasem po śmierci El Mencho trwa walka o wpływy w wartym miliardy dolarów narkobiznesie. Jako możliwego następcę wskazuje się jego pasierba, Juana Carlosa Valencii Gonzáleza, obywatela USA i Meksyku, na którego Amerykanie wyznaczyli 5 mln dolarów nagrody.
Kim był ten gangster Nemesio Oseguera Cervantes, znany jako El Mencho? Przez lata budował potęgę kartelu Jalisco Nowej Generacji (CJNG), wykorzystując skrajną przemoc jako narzędzie zastraszania. Jego organizacja ma na koncie masakry, egzekucje i setki ofiar. 59-letni El Mencho zginął w niedzielę podczas próby zatrzymania w Tapalpa w stanie Jalisco. Operacja z udziałem meksykańskiej armii, sił specjalnych i lotnictwa doprowadziła do starcia z uzbrojonymi członkami kartelu. Według resortu obrony czterech przestępców zginęło na miejscu, a trzech – w tym przywódca CJNG – zostało rannych. Oseguera Cervantes zmarł podczas transportu lotniczego do Meksyku.
Niewyobrażalne okrucieństwo kartelu CJNG. Obcinanie głów, pożeranie serc
CJNG od lat uchodzi za jedną z najokrutniejszych organizacji przestępczych w Meksyku. Kartel zasłynął nagraniami brutalnych egzekucji, masowymi dekapitacjami i demonstracyjnym porzucaniem ciał w przestrzeni publicznej. Ludzie El Mencho potrafili wycinać serca i zjadać je, by zademonstrować gotowość do każdego okrucieństwa i zastraszyć rywali czy władze. Na te ostatnie mieli też inny sposób - korupcję. W 2011 roku w Veracruz odnaleziono 35 ciał porzuconych w godzinach szczytu. W kolejnych latach organizacja była łączona z porwaniami, torturami i podpaleniami ofiar. W marcu ubiegłego roku śledczy odkryli w pobliżu Teuchitlán w Jalisco tajny kompleks, określany jako „miejsce eksterminacji”. Na terenie rancza Izaguirre znaleziono trzy duże piece krematoryjne, zwęglone ludzkie szczątki oraz ponad 200 par butów i osobistych przedmiotów należących prawdopodobnie do ofiar. W Zapopan odnaleziono z kolei 169 worków z poćwiartowanymi ciałami.