Spis treści
Dziewczynka spadła z czwartego piętra. Śledztwo w sprawie wypadku w Lorient
Dramatyczne zdarzenia rozegrały się 31 maja w Lorient we Francji. Dziesięcioletnie dziecko zginęło po upadku z wysokości czwartego piętra przy ulicy Rue Gabriel-Fauré. Natychmiast wezwani na miejsce ratownicy robili, co w ich mocy, jednak mimo długiej reanimacji życia dziewczynki nie dało się uratować. Prokurator z Lorient przekazał, że śledztwo nadzorowane przez miejscową prokuraturę ma wyjaśnić, co dokładnie zaszło w dzielnicy Bois du Château. Jak dotąd śledczy nie dopatrzyli się udziału nikogo obcego w tym nieszczęśliwym zdarzeniu. – Otwarto śledztwo w sprawie przyczyn śmierci. Dotychczasowe ustalenia nie sugerują udziału osób trzecich – poinformował Le Parisien przedstawiciel prokuratury.
Niejasne okoliczności tragedii w Bois du Château. Śledczy czekają na sekcję zwłok 10-latki
Kluczowe dla rozwikłania tej sprawy mogą okazać się wyniki sekcji zwłok zaplanowanej na najbliższy czas. Śledczy wciąż ustalają, czy dziecko w momencie wypadku (?) było samo w domu i czy do upadku doszło w wyniku niefortunnego splotu zdarzeń, czy może celowego działania. Nie wiadomo też, czy poprzedziły go inne incydenty. Nowe światło ma rzucić na sprawę zaplanowana sekcja zwłok 10-latki. Lorient, położone u wybrzeży Atlantyku, liczy niespełna 60 tysięcy obywateli.