Są ofiary śmiertelne ataku USA. Wenezuela chce nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ

2026-01-03 13:09

Wenezuela po ataku USA oskarża Waszyngton o brutalną agresję, która miała kosztować życie niewinnych cywilów. Władze kraju chcą nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz informacji o aktualnym stanie zdrowia Nicolasa Maduro i jego małżonki.

Są ofiary śmiertelne ataku USA. Wenezuela chce nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ

i

Autor: EPA/ PAP
  • Wenezuela oskarża USA o "brutalną agresję" po sobotnim ataku na cele wojskowe i cywilne.
  • Prezydent USA Donald Trump ogłosił "udane" operacje, twierdząc, że Nicolas Maduro został pojmany.
  • Caracas złożyło wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.
  • Jakie są rzeczywiste skutki ataku i czy dojdzie do eskalacji konfliktu? Sprawdź w artykule.

Wenezuela po ataku USA: Caracas oskarża Waszyngton i apeluje do ONZ

Władze Wenezueli ostro potępiły sobotni atak przeprowadzony przez Stany Zjednoczone, oskarżając Waszyngton o „brutalną i nieuzasadnioną agresję” wobec celów wojskowych i cywilnych.

– Potępiamy ten atak na nasz naród, który kosztował życie urzędników, żołnierzy oraz niewinnych cywilów – powiedziała w państwowej telewizji wiceprezydent Delcy Rodríguez.

Rząd w Caracas poinformował jednocześnie o złożeniu wniosku o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Kilka godzin wcześniej prezydent USA Donald Trump ogłosił, że amerykańskie wojska przeprowadziły „z powodzeniem” zakrojoną na szeroką skalę operację w Wenezueli. Według jego słów prezydent Nicolas Maduro oraz jego żona Cilia Flores zostali pojmani i wywiezieni z kraju, a amerykańscy urzędnicy sugerują, że Maduro może stanąć przed sądem w USA. Rząd wenezuelski twierdzi jednak, że cele ataków obejmowały zarówno obiekty wojskowe, jak i cywilne w Caracas oraz innych miastach.

Szef MSZ Wenezueli Yvan Gil nazwał działania USA „kryminalną agresją” i zapowiedział, że „żaden tchórzliwy atak nie złamie siły narodu”. Minister obrony Vladimir Padrino zapowiedział opór wobec zagranicznych wojsk, określając operację jako „najbardziej przestępczą agresję wojskową”. Z kolei minister spraw wewnętrznych Diosdado Cabello wezwał zwolenników rządu do mobilizacji, twierdząc, że społeczeństwo zachowało spokój.

Według doniesień medialnych wśród potencjalnych celów znalazły się m.in. Fort Tiuna w Caracas, baza lotnicza La Carlota oraz obiekty wojskowe w La Guaira i Higuerote. Agencja Reuters podała jednak, że kluczowe instalacje państwowego koncernu naftowego PDVSA nie ucierpiały, a wydobycie i rafinacja ropy odbywały się normalnie.

Kolumbia rozmieszcza wojsko przy granicy z Wenezuelą

Atak wywołał szeroką reakcję międzynarodową. Rosja, Iran i Kuba potępiły działania USA, Kolumbia rozmieściła wojska przy granicy i przygotowuje się na możliwy napływ uchodźców, a Hiszpania zadeklarowała gotowość mediacji. Prezydent Kolumbii wezwał do pilnych obrad ONZ i OPA. Państwa europejskie monitorują sytuację, koncentrując się na bezpieczeństwie swoich obywateli. Premier Donald Tusk poinformował, że w Wenezueli przebywa 11 Polaków, a sytuacja jest na bieżąco obserwowana.

Źródło: PAP

Radio ESKA Google News
Potężny atak zimy w Polsce