Spis treści
Tragedia w Yorkshire Wildlife Park. Tygrys zabił człowieka
Brytyjska stacja BBC przekazała informacje o makabrycznym incydencie, który rozegrał się w sobotnie popołudnie na terenie Yorkshire Wildlife Park w angielskim hrabstwie South Yorkshire. Zgodnie z komunikatami miejscowych organów ścigania, o godzinie 13.35 służby otrzymały dramatyczne wezwanie dotyczące człowieka przebywającego na terytorium drapieżników. Bestia błyskawicznie rzuciła się na intruza, a potężne obrażenia sprawiły, że poszkodowany zginął na miejscu.
Mundurowi oficjalnie poinformowali najbliższych krewnych zmarłego mężczyzny o tej wstrząsającej stracie, a poszkodowana rodzina korzysta obecnie ze specjalistycznego wsparcia zapewnianego przez policję.
Błyskawiczna ewakuacja zoo w Anglii. Śmigłowiec w akcji
Władze ogrodu zoologicznego natychmiast zarządziły wyprowadzenie wszystkich gości z rozległego obiektu. Teren zabezpieczały liczne zastępy ratowników oraz policyjne patrole, które prowadziły działania przez wiele długich godzin. Naoczni świadkowie widzieli helikopter medyczny krążący nad strefą zagrożenia, którą szybko odgrodzono od wzroku gapiów przy użyciu obszernej, czarnej płachty.
Karmelle Pelham, 39-letnia turystka odwiedzająca tego dnia park ze swoimi bliskimi, chwaliła w rozmowie z mediami niezwykle sprawną reakcję pracowników kompleksu. Według jej relacji obsługa zachowała zimną krew i profesjonalnie zarządzała tłumem w tym kryzysowym momencie.
Tygrys został wybiegu. Apel policji
Funkcjonariusze uspokajają, że życie pozostałych spacerowiczów nie było w żadnym momencie narażone na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Z kolei potężny drapieżnik nie ucierpiał podczas interwencji i wciąż bezpiecznie przebywa na swoim wydzielonym obszarze.
Służby mundurowe kategorycznie proszą użytkowników sieci internetowej, aby powstrzymali się od rozpowszechniania drastycznych materiałów wideo z miejsca wypadku, które błyskawicznie zalały popularne platformy społecznościowe.
Komunikat władz Yorkshire Wildlife Park. Ogród zoologiczny zamknięty
Zarząd popularnego brytyjskiego kompleksu opublikował w sieci oficjalny komunikat, w którym odniósł się do tragicznej i niespodziewanej śmierci na swoim terenie.
– Jesteśmy głęboko zasmuceni dzisiejszym tragicznym zdarzeniem. Nasze myśli i szczere wyrazy współczucia kierujemy do rodziny oraz bliskich osoby, która straciła życie – przekazał rzecznik parku cytowany przez BBC.
Kierownictwo ogrodu zapewnia o bezwzględnej współpracy z organami ścigania, co ma doprowadzić do błyskawicznego odtworzenia przebiegu tego dramatu. Dodatkowo podjęto niezwłoczną decyzję o całkowitym zamknięciu bram parku dla turystów na kolejną dobę.
Wybieg tygrysów amurskich w Anglii to dom krytycznie zagrożonych zwierząt
Wspomniany ogród przyjmuje gości już od piętnastu lat, natomiast specjalną strefę „Land of the Tigers” uruchomiono w 2011 roku. Ogromny, niemal hektarowy wybieg stanowi bezpieczną przystań dla tygrysów amurskich, które należą do najbardziej zagrożonych gatunków w skali całego globu. Szacunki badaczy natury wyraźnie wskazują, że w naturalnym środowisku przetrwało zaledwie pięćset takich unikalnych osobników.
Śledczy nadal próbują ustalić, w jaki sposób niezidentyfikowany człowiek zdołał pokonać bariery i wejść bezpośrednio do strefy drapieżników. Zarówno państwowe organy ścigania, jak i dyrekcja placówki prowadzą drobiazgowe dochodzenie mające rzucić światło na przyczyny tej mrocznej sprawy.