Spis treści
Plan USA na zakończenie wojny z Iranem. Pakistan w roli mediatora
Amerykańska administracja opracowała projekt zakończenia wojnyz Iranem – informuje "New York Times". Dokument, składający się z 15 punktów, dotarł do Teheranu za pośrednictwem Pakistanu. Główne postulaty dotyczą irańskiego programu nuklearnego i rozwoju pocisków balistycznych, co od końca lutego stanowiło oficjalną przyczynę ataków ze strony USA i Izraela. W propozycji uwzględniono również kwestię bezpieczeństwa szlaków morskich, co ma bezpośredni związek z zablokowaniem przez Iran cieśniny Ormuz. Przez ten strategiczny obszar przepływa około 20 proc. globalnych dostaw surowców energetycznych, a wszelkie utrudnienia wpływają na rynki światowe. Nie wiadomo, czy Teheran zaakceptuje przedstawione warunki, ani czy zyskały one aprobatę Izraela, kluczowego sojusznika USA w tym konflikcie.
Biały Dom gotowy na kompromis? Zaskakujące doniesienia o przyszłości irańskich władz
Biały Dom potwierdził fakt prowadzenia negocjacji, zaznaczając jednak, że operacja zbrojna "Epic Fury" trwa. Głównym pośrednikiem w kontaktach na linii Waszyngton-Teheran jest szef pakistańskiej armii, generał Syed Asim Munir, przy wsparciu dyplomatycznym Egiptu i Turcji. Pakistan zaoferował również swoje terytorium jako neutralny grunt do bezpośrednich rozmów. Realizację planu mogą jednak utrudnić wewnętrzne problemy Iranu. Pojawiają się doniesienia o kłopotach komunikacyjnych na najwyższych szczeblach władzy oraz niejasnościach co do tego, kto faktycznie pociąga za sznurki. Obawy przed ewentualnymi zamachami podczas negocjacji dodatkowo komplikują sytuację. Co ciekawe, "New York Times" sugeruje, że Waszyngton może zrezygnować z dążenia do obalenia obecnego reżimu w Teheranie. Amerykanie mieliby zaakceptować pozostanie ajatollahów u władzy pod warunkiem ich znacznego osłabienia i uległości wobec USA.