Linette mierzyła się z Ealą po zwycięstwie
Magda Linette, po niespodziewanym pokonaniu Igi Świątek w drugiej rundzie turnieju WTA Miami (1:6, 7:5, 6:3), początkowo prezentowała solidną grę również w starciu z Alexandrą Ealą. Polka kontynuowała styl, który przyniósł jej sukces w dwóch ostatnich setach przeciwko sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej, co budziło nadzieje na dalszy awans. W początkowej fazie meczu z Filipinką, Linette utrzymywała wysoki poziom koncentracji i precyzji, co zwiastowało wyrównane widowisko.
Z biegiem czasu 34-letnia poznanianka zaczęła jednak popełniać więcej błędów. W pierwszym secie zanotowała aż 15 niewymuszonych pomyłek, podczas gdy jej rywalka miała ich tylko siedem. O przegranej Linette w tej partii zadecydowało jedno kluczowe przełamanie, które miało miejsce w ósmym gemie spotkania, oddając przewagę Eali.
Kluczowe momenty drugiego seta w Miami
W drugim secie Magda Linette została przełamana już w gemie otwarcia, co postawiło ją w trudnej sytuacji od samego początku. Przy stanie 2:1 dla Eali, polska tenisistka skorzystała z przerwy medycznej, co wywołało niepokój wśród kibiców. Fizjoterapeutka zajmowała się dolną częścią jej pleców, co mogło sugerować problemy zdrowotne wpływające na jej grę.
Zabiegi medyczne najwyraźniej przyniosły oczekiwany efekt, ponieważ Linette udało się odrobić stratę i doprowadzić do remisu 3:3 w drugiej partii. Mimo walki, ostatecznie o losach seta i całego spotkania zadecydował tie-break. W nim Alexandra Eala szybko zbudowała wyraźną przewagę, prowadząc 6-1, a chwilę później wykorzystała drugą piłkę meczową, przypieczętowując swoje zwycięstwo. Warto dodać, że rok temu w Miami Eala, będąc 140. zawodniczką rankingu, pokonała w ćwierćfinale Igę Świątek, co świadczy o jej zdolnościach na tej nawierzchni.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.