- Zbliżające się Boże Narodzenie w 2026 roku przyniesie rekordową przerwę – aż pięć dni odpoczynku bez konieczności składania wniosku urlopowego.
- Dzięki ustawowo wolnej Wigilii oraz rekompensacie za święto w sobotę, bazowe pięć dni można sprytnie przekształcić w dwutygodniowy urlop, wykorzystując jedynie pięć dni z własnej puli.
- Zobacz, w jaki sposób zoptymalizować świąteczny kalendarz i dowiedz się, dlaczego coraz więcej Polaków decyduje się na wyjazdy w tym okresie!
Boże Narodzenie 2026 będzie rekordowo długie. Aż 5 dni wolnego
Nadchodzące Święta Bożego Narodzenia stworzą idealne warunki do rodzinnego relaksu i wyjazdów. Przed nami bezprecedensowo długa przerwa od obowiązków zawodowych, wynikająca z nowych regulacji prawnych i układu dni w kalendarzu.
Od minionego roku 24 grudnia stał się oficjalnie dniem wolnym od pracy. W 2025 roku po raz pierwszy nie musieliśmy iść do firmy w Wigilię, a w 2026 roku zasada ta również będzie obowiązywać. To jednak tylko początek dobrych wiadomości. Kalendarz przygotował dla nas dodatkowy upominek. Drugi Dzień Świąt (26 grudnia) przypada w sobotę, co oznacza, że bezpośrednio po nim następuje niedziela. Zgodnie z prawem, za święto wypadające w sobotę, pracodawca musi oddać pracownikowi inny dzień wolny. Premier Donald Tusk zdecydował, że w przypadku sektora budżetowego będzie to poniedziałek, 28 grudnia. Wiele firm prywatnych również poszło tym śladem. Dzięki temu w grudniu 2026 roku miliony Polaków mogą liczyć na równe pięć dni wolnego, bez zużywania urlopu.
Jak wydłużyć wolne na Boże Narodzenie 2026 do 14 dni?
Korzystny rozkład dni sprawia, że przerwę świąteczną można rozciągnąć aż do 14 dni, wykorzystując jedynie pięć dni z limitu urlopowego. Wystarczy zaplanować odpoczynek na 29, 30 i 31 grudnia (Sylwester pozostaje dniem roboczym) oraz na 4 i 5 stycznia. W ten sposób zyskasz wolne od 24 grudnia 2026 roku aż do 6 stycznia 2027 roku. Jest to możliwe, ponieważ Nowy Rok przypada w piątek, po którym następuje weekend. Z kolei Święto Trzech Króli, obchodzone 6 stycznia, w 2027 roku wypada w środę. Taka kombinacja pozwala na dwutygodniowy relaks kosztem zaledwie pięciu dni urlopu.
To doskonała okazja, by pomyśleć o świątecznym wyjeździe. Badania dowodzą, że Polacy coraz chętniej decydują się na krótkie podróże właśnie w okresie bożonarodzeniowym. Blisko jedna trzecia z nas rozważa spędzenie tego czasu poza domem.
– Z roku na rok coraz więcej Polaków przyznaje, że świąt Bożego Narodzenia po prostu nie lubi. To nie jest tak, że kiedyś wszyscy je uwielbiali, tylko teraz coraz więcej osób ma odwagę powiedzieć to wprost. Przykładowo w ubiegłym roku w badaniu Amazon i IBRIS1 20 proc. millenialsów i 33 proc. osób z pokolenia Z przyznało, że dzielenie się opłatkiem jest dla nich dyskomfortem i nie lubi tego rytuału podczas Wigilii
– mówił w 2023 roku socjolog z Uniwersytetu SWPS, dr Bartosz Kicior.
Z kolei ankieta „Święta w hotelu” z tego samego roku potwierdza, że nasze społeczeństwo coraz bardziej otwiera się na perspektywę wyjazdów. Aż 45 procent badanych zadeklarowało, że chętnie spędziłoby Boże Narodzenie poza swoim miejscem zamieszkania, gdyby nie ograniczały ich żadne czynniki zewnętrzne.