Puchar Świata w skokach narciarskich. Polacy z zaskakującym wynikiem w Lahti?

W fińskim Lahti rozegrano konkurs duetów w ramach Pucharu Świata w skokach narciarskich. Reprezentacja Polski, w składzie Kamil Stoch i Kacper Tomasiak, zajęła siódme miejsce w tych zawodach. Triumfowali Austriacy, a historyczne podium dla Finów wzbudziło ogromne emocje. Jak Polacy ocenili swój występ i co działo się na skoczni, gdzie gospodarze stali na podium pierwszy raz od 12 lat?

Puchar Świata w skokach n.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Narciarz w szarym kombinezonie z białym kaskiem i goglami unosi się w powietrzu, lecąc na nartach w trakcie skoku. Na piersi widoczny jest numer "25" na niebieskim tle oraz napisy "BOKGTI" i "Wateraux" na kasku. Narty są koloru limonkowo-zielonego z napisem "FISCHER" i mają czarne spody, a do butów narciarza przymocowane są czerwono-białe elementy. Tło stanowi częściowo pochmurne niebo, a poniżej widać ośnieżony zeskok i fragmenty konstrukcji skoczni, w tym wieżę z lewej strony oraz drewniany mostek z prawej.

Polski duet w Lahti i ich wynik

Polski duet, w składzie Kamil Stoch i Kacper Tomasiak, zajął siódme miejsce w konkursie duetów Pucharu Świata w fińskim Lahti. Stoch oddał skoki na odległość 121,5 m, 122,5 m oraz 122 m. Z kolei Tomasiak zanotował próby na 116 m, 123 m i 116 m. Łącznie reprezentanci Polski zgromadzili 776,6 punktu, co dało im ostatecznie siódmą pozycję w zawodach.

"Konkurs był wyjątkowy, bo wzięły w nim udział dwie polskie gwiazdy: spadająca i wschodząca. Za jakiś czas na pewno wrócę do tego, że wziąłem udział w takim show" - skomentował Kamil Stoch na antenie Eurosportu.

"Dziś nie udało się oddać dobrych skoków. Nie mogłem znaleźć odpowiedniego rytmu. Błędy techniczne nałożyły się na zmęczenie" - ocenił Kacper Tomasiak.

Triumf Austriaków i historyczne podium Finów

Zwycięstwo w konkursie duetów odniosła austriacka para Jan Hoerl i Daniel Tschofenig, zdobywając łącznie 858,6 punktu. Drugie miejsce zajęli Słoweńcy Anze Lanisek i Domen Prevc z wynikiem 836,8 punktu. Na trzecim stopniu podium, ku uciesze gospodarzy, stanęli Finowie Antti Aalto i Niko Kytosaho, którzy uzyskali 805,3 punktu.

To osiągnięcie ma wyjątkowe znaczenie dla fińskich skoków narciarskich, ponieważ reprezentanci tego kraju stanęli na podium Pucharu Świata pierwszy raz od 12 lat. Poprzednio dokonał tego Anssi Koivuranta, triumfując w Innsbrucku 4 stycznia 2014 roku. Tuż za podium uplasowali się Felix Hoffmann i Philipp Raimund z Niemiec, zdobywając 804,1 pkt.

"Jestem bardzo szczęśliwy. To było trudne zadanie, ale daliśmy radę. Zasłużyliśmy na podium. Dziś oddałem chyba najlepszy skok w moim życiu. Cała Finlandia długo czekała na tę chwilę" - powiedział Niko Kytosaho, który w trzeciej serii oddał najdłuższy skok w niedzielnym konkursie – 131 m.

Zasady rywalizacji i klasyfikacja Pucharu Narodów

Do drugiej serii zawodów awansowało dwanaście ekip, natomiast w trzeciej, finałowej części konkursu, wystąpiło osiem najlepszych duetów. Warto odnotować, że już w pierwszej serii zdyskwalifikowano reprezentantów Japonii. Ren Nikaido został wykluczony z rywalizacji z powodu zbyt długich nart w stosunku do jego masy ciała.

Wyniki konkursu duetów miały bezpośrednie przełożenie na klasyfikację Pucharu Narodów. Liderami pozostają Austriacy z dorobkiem 4966 punktów, wyprzedzając Słoweńców (3743 pkt) i Japończyków (3203 pkt). Polacy, którzy zgromadzili 1164 punkty, obecnie zajmują szóste miejsce. Do zakończenia sezonu Pucharu Świata pozostało jeszcze sześć indywidualnych konkursów, zaplanowanych w Oslo, Vikersund i Planicy.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.