Spis treści
- Biało-Czerwoni triumfują w półfinałowym starciu barażowym nad Albanią z wynikiem 2:1, co daje im przepustkę do ostatecznej batalii o wyjazd na mistrzostwa świata.
- Pomimo początkowych problemów i straconego gola, druga połowa przyniosła całkowity zwrot akcji za sprawą celnych strzałów Roberta Lewandowskiego oraz Piotra Zielińskiego.
- Przekonaj się, w jaki sposób roszady w składzie wpłynęły na końcowy triumf i z kim dokładnie kadra zmierzy się w finałowym starciu barażowym!
Wszyscy zachodzili w głowę, czy trener Jan Urban wystawi od początku Oskara Pietuszewskiego, który notuje świetne występy po przejściu do FC Porto. Selekcjoner nie postawił jednak na perspektywicznego pomocnika z portugalskiej ligi w podstawowym zestawieniu. Mimo to szkoleniowiec zdołał solidnie zaskoczyć kibiców, ponieważ w wyjściowej jedenastce na murawie zameldował się Filip Rózga.
Start Biało-Czerwonych zwiastował sukces. Jako pierwszy uderzał Robert Lewandowski, lecz obrońca zablokował strzał, dając nam jedynie korner. Chwilę później znów zrobiło się gorąco w polu karnym rywali. Szczęścia szukał Jakub Kiwior, ale Elseid Hysaj zdołał oddalić niebezpieczeństwo. Niedługo potem dwie groźne pomyłki zaliczył Matty Cash. Pierwszy błąd bocznego obrońcy niemal kosztował nas utratę bramki, na szczęście Albańczycy zmarnowali tę doskonałą szansę. Sytuację szybko zdiagnozował Kamil Grabara, naprawiając kiks kolegi niezwykle przytomnym wyjściem.
Polska - Albania: Polska zagra o wyjazd na mundial! Katusze i męczarnie, ale wygrywamy
Polska - Albania: Katastrofalny błąd Jana Bednarka
Mimo bardzo obiecującego startu, Polacy szybko stracili pomysł na rozmontowanie defensywy rywali. Oglądaliśmy wyłącznie pojedyncze zrywy, z których nic konstruktywnego nie wynikało. Aktywnością błysnął Rózga, odważnie szarżując w albańskie pole karne. Niestety skrzydłowy uderzył zbyt lekko, by w jakikolwiek sposób zaskoczyć golkipera gości. W samej końcówce pierwszej części spotkania z prawego skrzydła precyzyjnie centrował Sebastian Szymański. Thomas Strakosha idealnie wyczuł jednak intencje pomocnika i pewnie wypiąstkował futbolówkę z dala od bramki.
Tuż przed zejściem do szatni fatalnie pomylił się Jan Bednarek. Defensor chciał przechwycić prostopadłe podanie, ale zamiast tego zaliczył na swoim koncie katastrofalny kiks. Przed naszego gracza natychmiast wbiegł Arber Xoxha. Golkiper Grabara opuścił bramkę, desperacko starając się ratować całą sytuację, lecz ostatecznie nie zdołał uchronić zespołu przed stratą gola. W szeregach Albanii wybuchła olbrzymia euforia, podczas gdy polska kadra przeżyła gigantyczny wstrząs.
Z kim Polska zagra w finale baraży MŚ 2026? Kiedy mecz Polaków o mundial?
Baraże o mundial: Gole Lewandowskiego i Zielińskiego dały triumf
Jan Urban zareagował w przerwie, błyskawicznie korygując wyjściowy skład. Drugą połowę rozpoczął Pietuszewski, dla którego był to absolutny debiut w seniorskiej reprezentacji narodowej. Polacy wystartowali z olbrzymim impetem, a potężnym uderzeniem z daleka postraszył rywali Piotr Zieliński. Po jednej z naszych prób Albania wyszła jednak z groźnym kontratakiem, który powinien przynieść im kolejnego gola. Laci na nasze szczęście nieznacznie spudłował, co pozwoliło całemu polskiemu obozowi zrzucić z siebie gigantyczny ciężar.
Wprowadzenie Pietuszewskiego znacznie ożywiło naszą grę, gdyż debiutant bez kompleksów wdawał się w fizyczne pojedynki z Albańczykami. W okolicach 60. minuty soczyście zza linii pola karnego przymierzył Lewandowski, wywalczając korner. Chwilę później, właśnie po tym stałym fragmencie gry, kapitan kadry strzałem głową doprowadził do upragnionego remisu! Doskonałą asystą przy tym trafieniu wykazał się Szymański. Na trybunach wybuchła gigantyczna radość!
Polska - Albania: Gwiazdor reprezentacji Polski obrzucony kamieniami. Mecz przerwany!
"Jeszcze jeden" - domagali się kibice.
Podopieczni Urbana ruszyli do kolejnych ataków, ale Albańczycy również potrafili odpowiedzieć niebezpieczną kontrą. Sytuację perfekcyjnie opanował Grabara, broniąc nas przed ponowną stratą gola. Niedługo potem piłka dotarła do Zielińskiego, który bez zawahania huknął z dużej odległości! Środkowy pomocnik popisał się wspaniałym uderzeniem w stylu doskonale znanym z jego klubowych występów w Interze. Strakosha był bez jakichkolwiek szans na skuteczną interwencję, a reprezentacja Polski objęła prowadzenie 2:1.
Ostatecznie starcie Polska – Albania zakończyło się zwycięskim rezultatem 2:1. Na listę strzelców wpisywali się kolejno: Hoxha (42. minuta), Lewandowski (63. minuta) oraz Zieliński (73. minuta). Angielski arbiter Anthony Taylor pokazał żółte kartoniki Lewandowskiemu, a także Mitajowi, Hysajowi i Asllaniemu z ekipy rywali. Mecz rozgrywany na obiekcie narodowym przyciągnął dokładnie 56 412 widzów.
Polska wystąpiła w zestawieniu: Grabara - Kędziora (62' Świderski), Bednarek, Kiwior - Cash, Szymański, Zieliński (82' Moder), Skóraś - Kamiński (90' Pyrka), Lewandowski (90' Slisz) oraz Rózga (46' Pietuszewski)
Skład Albanii prezentował się następująco: Strakosha - Hysaj, Ajeti (18' Ismajli), Djimsiti, Mitaj - Asllani, Laci (82' Muci), Shehu, Bajrami (68' Broja) - Hoxha (68' Pilios) i Uzuni