Spis treści
Tragedia w Świebodzinie. Zmarł Borys Banach, 19-letni piłkarz ręczny
Informacja o niespodziewanym odejściu utalentowanego szczypiornisty wywołała ogromne poruszenie. 19-letni Borys Banach, będący wschodzącą nadzieją tej dyscypliny, zmarł, co jako pierwszy podał jego macierzysty klub TS ZEW Świebodzin. Tragiczna wieść została udostępniona przez drużynę na oficjalnej stronie na Facebooku, gdzie w emocjonalnym wpisie pożegnano zawodnika, który przez długi czas bronił barw lokalnej formacji.
"Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Borysa Banacha, naszego wychowanka i zawodnika, który przez lata z dumą reprezentował barwy naszego klubu, a wostatnich latach pokazał nam wszystkim, czym jest prawdziwa, niezłomna waleczność.Pogrążonej w żałobie Rodzinie oraz Najbliższym składamy najszczersze wyrazy współczucia. W tych trudnych chwilach łączymy się z Wami w bólu i głębokim żalu.TOWARZYSTWO SPORTOWE ZEHT ŚWIEBODZIN" "Mecz życia kończy się czasem zbyt wcześnie, ale pamięć o Twojej waleczności i uśmiechu nigdy nie zgaśnie”
Lubuski Związek Piłki Ręcznej żegna zmarłego Borysa Banacha. Ważny apel
Śmierć młodego sportowca poruszyła również regionalne struktury dyscypliny. Borys Banach miał na swoim koncie występy w kadrze reprezentującej całe województwo, co podkreślił Lubuski Związek Piłki Ręcznej w swoim oficjalnym komunikacie. W pełnym smutku oświadczeniu wyrażono ubolewanie nad stratą 19-latka, zaznaczając jego rolę nie tylko w rodzimym klubie, ale także na poziomie regionalnym. Jednocześnie wystosowano apel do wszystkich drużyn z okręgu, prosząc o należyte oddanie hołdu zmarłemu graczowi.
"Nic nie odda tego co dzisiaj czuję, ciężko jest cokolwiek napisać. Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci zawodnika TS ZEW Świebodzin oraz zawodnika kadry wojewódzkiej rocznika 2007 Borysa Banacha, który nie tylko reprezentował swój klub i miasto, ale również godnie reprezentował Lubuskie" "Chcemy Cię zapamiętać takiego jak na zdjęciach. Proszę wszystkie kluby z Lubuski Związek Piłki Ręcznej o uczczenie minutą ciszy przed meczami pamięci Borysa Banacha".