Szybkie prowadzenie Korony
W sobotnim starciu w Koronie zabrakło kontuzjowanych Dawida Błanika, Huberta Zwoźnego oraz Szweda Simona Gustafsona. W drużynie gości wystąpił jednak Ivo Rodrigues. Mecz rozpoczął się dynamicznie, obie drużyny szybko przemieszczały się pod pola karne.
W 19. minucie gospodarze objęli prowadzenie po strzale głową Mariusza Stępińskiego, któremu asystował Martin Remacle. To jego drugi gol w tym sezonie. Niedługo potem szansę miał Morgan Fassbender, lecz uderzył niecelnie.
Wyrównanie Motoru po błędzie
W 30. minucie Motor Lublin wykorzystał rzut wolny. Dośrodkowanie Ivo Rodriguesa trafiło do Karola Czubaka, który strzałem głową pokonał Xaviera Dziekońskiego. To trzecie trafienie Czubaka w sezonie.
W drugiej połowie Korona mogła ponownie prowadzić, gdy w 54. minucie strzał Martina Remacle'a trafił w poprzeczkę. W końcówce meczu gospodarze mocno naciskali, ale w doliczonym czasie gry Wiktor Długosz wybił piłkę z linii bramkowej po akcji gości, co ustaliło wynik spotkania na 1:1.