Niemcy z pewnym awansem na MŚ 2026
Niemcy w pierwszej kolejce pokonali zespół Curacao 7:1 i dołączyli do grona drużyn z zapewnionym awansem. Ten początkowy sukces przyniósł wielu fanom ogromną ulgę, ponieważ w dwóch ostatnich turniejach kadra ta odpadała już w grupie. Sobotni mecz z Wybrzeżem Kości Słoniowej okazał się znacznie trudniejszy, a wynik niespodziewanie otworzył Franck Kessie. Jeszcze przed przerwą sędziowie anulowali dwie bramki Kaia Havertza ze względu na przewinienia.
W drugiej połowie bohaterem spotkania został wprowadzony z ławki rezerwowych Deniz Undav. Zawodnik ten zdobył dwa kluczowe dla swojej drużyny gole w sześćdziesiątej ósmej oraz w czwartej doliczonej minucie. Zespół z Europy prowadzi w grupie E z kompletem punktów i zadowalającym bilansem bramkowym. Wybrzeże Kości Słoniowej zgromadziło do tej pory trzy punkty, natomiast Ekwador i Curacao zapisały na swoim koncie po jednym.
"- Ostatecznie wygraliśmy zasłużenie – powiedział selekcjoner Julian Nagelsmann."
Kto pożegnał się już z mundialem?
W meczu Ekwadoru z Curacao padł dość niespodziewany i historyczny bezbramkowy remis. Duża w tym zasługa bramkarza Eloya Rooma, który obronił aż piętnaście celnych strzałów swoich rywali. Taki wynik stanowi absolutny rekord mistrzostw świata liczony od 1966 roku. Mecz Japonii z Tunezją w grupie F zakończył się gładką wygraną zespołu z Azji 4:0, co wyeliminowało afrykańską kadrę z rozgrywek.
W innej rywalizacji tej samej grupy reprezentacja Holandii bardzo pewnie pokonała Szwecję 5:1. Spotkanie Japonii było tysięcznym meczem w historii mistrzostw, dlatego uczestnicy wystąpili z wyjątkowymi naszywkami na koszulkach. W tegorocznym czempionacie bierze udział łącznie czterdzieści osiem drużyn z całego świata. Turniej potrwa do 19 lipca, a finał zaplanowano na stadionie w East Rutherford.
"- To, co wzbudziło emocje podczas pierwszego meczu, to fakt, że po wysokiej porażce publiczność z takim entuzjazmem potraktowała piłkarzy. Zwykle w takich przypadkach jest się krytykowanym, ale tutaj stało się odwrotnie. Drużyna odwdzięczyła się dziś kibicom - skomentował holenderski trener debiutantów Dick Advocaat, najstarszy selekcjoner w historii mistrzostw świata (w sobotę miał 78 lat i 266 dni)."