Kibice Piasta Gliwice uderzają w Karola Nawrockiego. Zaskakujący transparent na stadionie

2026-03-21 9:00

W trakcie spotkania 26. kolejki piłkarskiej ekstraklasy sympatycy Piasta Gliwice zaprezentowali specjalny transparent wymierzony w Karola Nawrockiego. Sposób zapisu hasła sprawił jednak spore trudności w odczytaniu, a kontrowersyjny przekaz podczas meczu z Radomiakiem Radom szybko przykuł uwagę opinii publicznej.

Karol Nawrocki

i

Autor: SE

Karol Nawrocki na celowniku kibiców Piasta Gliwice

To nie pierwszy przypadek, gdy najważniejsza osoba w państwie doświadcza niechęci ze strony śląskich kibiców piłkarskich. Zaledwie kilka dni wcześniej prezydent pojawił się na trybunach podczas ligowego starcia Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa, gdzie według licznych świadków został stanowczo wygwizdany przez zgromadzoną publiczność. W przestrzeni internetowej błyskawicznie wybuchła dyskusja na temat faktycznego adresata tych gwizdów, ponieważ część komentatorów sugerowała, że kibice wyrażali w ten sposób niezadowolenie z działań włodarza Zabrza Kamila Żbikowskiego.

Tym razem sytuacja na obiekcie w Gliwicach nie pozostawiała jednak najmniejszych wątpliwości interpretacyjnych. Zagorzali sympatycy miejscowej drużyny wywiesili na płocie swojego sektora transparent z bezpośrednim atakiem na Karola Nawrockiego. Autorzy specyficznego hasła popełnili mnóstwo błędów językowych, ale wyraźnie nawiązali do sześćdziesiątego artykułu kodeksu karnego, który w polskim prawie reguluje status tak zwanego małego świadka koronnego.

Głowa państwa wielokrotnie wspominała o swoich głębokich korzeniach w ruchu kibicowskim i mocnych relacjach z fanatykami. Karol Nawrocki otwarcie deklaruje sympatię do gdańskiej Lechii, a stosunkowo niedawno uczestniczył w ogólnopolskiej pielgrzymce środowisk kibicowskich na Jasną Górę. Fani gliwickiego Piasta zupełnie zignorowali ten fakt i zaprezentowali niezwykle chłodny stosunek do polityka.

Rywalizacja na murawie zakończyła się przekonującym triumfem gospodarzy, a piłkarze Piasta pokonali drużynę z Radomia trzy do jednego, prowadząc do przerwy jedną bramką.