Karol Nawrocki na celowniku kibiców Piasta Gliwice
To nie pierwszy przypadek, gdy najważniejsza osoba w państwie doświadcza niechęci ze strony śląskich kibiców piłkarskich. Zaledwie kilka dni wcześniej prezydent pojawił się na trybunach podczas ligowego starcia Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa, gdzie według licznych świadków został stanowczo wygwizdany przez zgromadzoną publiczność. W przestrzeni internetowej błyskawicznie wybuchła dyskusja na temat faktycznego adresata tych gwizdów, ponieważ część komentatorów sugerowała, że kibice wyrażali w ten sposób niezadowolenie z działań włodarza Zabrza Kamila Żbikowskiego.
Tym razem sytuacja na obiekcie w Gliwicach nie pozostawiała jednak najmniejszych wątpliwości interpretacyjnych. Zagorzali sympatycy miejscowej drużyny wywiesili na płocie swojego sektora transparent z bezpośrednim atakiem na Karola Nawrockiego. Autorzy specyficznego hasła popełnili mnóstwo błędów językowych, ale wyraźnie nawiązali do sześćdziesiątego artykułu kodeksu karnego, który w polskim prawie reguluje status tak zwanego małego świadka koronnego.
Głowa państwa wielokrotnie wspominała o swoich głębokich korzeniach w ruchu kibicowskim i mocnych relacjach z fanatykami. Karol Nawrocki otwarcie deklaruje sympatię do gdańskiej Lechii, a stosunkowo niedawno uczestniczył w ogólnopolskiej pielgrzymce środowisk kibicowskich na Jasną Górę. Fani gliwickiego Piasta zupełnie zignorowali ten fakt i zaprezentowali niezwykle chłodny stosunek do polityka.
Rywalizacja na murawie zakończyła się przekonującym triumfem gospodarzy, a piłkarze Piasta pokonali drużynę z Radomia trzy do jednego, prowadząc do przerwy jedną bramką.