Katarzyna Kawa awansowała do turnieju WTA 500 w Ningbo. Możliwe kolejne "derby Polski"

2026-10-18 12:22

Półfinałowe starcie Igi Świątek i Mai Chwalińskiej w Wuhan dostarczyło fanom ogromnych emocji. Dziś głośno jest o znakomitym wyniku Chwalińskiej i kontuzji Raszynianki. Tymczasem trzecia Polka odniosła znaczący sukces i może wkrótce zmierzyć się w kolejnym biało-czerwonym pojedynku. Katarzyna Kawa właśnie wywalczyła awans do turnieju WTA 500 w Ningbo.

Uśmiechnięta tenisistka Katarzyna Kawa trzyma rakietę na korcie. O jej sukcesie w Ningbo przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: ART SERVICE Katarzyna Kawa

Maja Chwalińska lepsza od Igi Świątek. Kolejna Polka melduje się w turnieju WTA 500

Półfinałowy pojedynek pomiędzy Igą Świątek a Mają Chwalińską podczas turnieju WTA 1000 w Wuhan zagwarantował kibicom olbrzymie emocje. Pierwszy set tego spotkania przyniósł bardzo zaciętą walkę obu świetnych tenisistek. W pewnej chwili reprezentantka Polski z Raszyna wypracowała przewagę nad rywalką i przy wyniku 5:3 serwowała po zwycięstwo. Jednak Maja Chwalińska skutecznie odparła atak, by następnie wygrać wszystkie pozostałe gemy w tej odsłonie! Druga partia przebiegła już pod dyktando zawodniczki z Dąbrowy Górniczej, która zwyciężyła 6:1. Należy jednak pamiętać, że Iga Świątek musiała zmagać się nie tylko ze znakomicie grającą przeciwniczką, ale również z dokuczliwym urazem. Po spotkaniu Maja Chwalińska zachowała się z niezwykłą klasą. Jej wypowiedź, w której wyraziła uznanie dla Igi, to doskonały wzór sportowego zachowania po triumfie.

Maja Chwalińska ujawnia słowa Igi Świątek. Zaskakująca wymiana zdań przy siatce

Zdjęcia: Maja Chwalińska i twarz z bliska

To było wielkie wyzwanie, bardzo fizyczny mecz. Iga nie była w stu procentach zdrowa, więc życzę jej wszystkiego dobrego. Mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje. Zawsze ciężko gra się przeciwko rodaczce. Jest wielką mistrzynią, żywą legendą, wygrała wszystko, więc dzielenie z nią kortu było dla mnie zaszczytem. Chyba jeszcze do mnie nie dotarło, że ją pokonałam

QUIZ. Iga Świątek czy Maja Chwalińska? Nie tylko dla fanów tenisa
Pytanie 1 z 18
Która tenisistka urodziła się w Warszawie?

– powiedziała tenisistka z Dąbrowy Górniczej, będąc jeszcze na korcie. Zaledwie dzień po spotkaniu Iga Świątek – Maja Chwalińska, otrzymaliśmy kolejne wspaniałe wiadomości dotyczące innej polskiej zawodniczki. Katarzyna Kawa wywalczyła bowiem miejsce w turnieju WTA 500 w Ningbo.

Katarzyna Kawa w WTA 500. Szansa na spotkanie z Mają Chwalińską

W meczu decydującym o wejściu do turnieju, Katarzyna Kawa wyeliminowała Ukrainkę Darię Snigur, mimo że to jej rywalka uchodziła za wyraźną faworytkę. W zestawieniu WTA Snigur znajduje się aż 85 miejsc wyżej od Polki. Statystyki zeszły jednak na dalszy plan. Kawa straciła tylko otwierającego gema, a później dominowała na korcie. Przy wyniku 6:1, 2:0 Snigur zrezygnowała z dalszej gry ze względów zdrowotnych. Co warte odnotowania, w pierwszej rundzie zawodów WTA 500 w Ningbo możemy ponownie zobaczyć polski pojedynek. Maja Chwalińska na starcie zmierzy się z jedną z zawodniczek z eliminacji, a niewykluczone, że los skojarzy ją właśnie z Katarzyną Kawą.

MAJA CHWALIŃSKA W TRYBIE WALEC! CO ZA MECZ POLKI!

ROLKI