Triumf gości w zaciętym spotkaniu
Stelmet Falubaz Zielona Góra pokonał na wyjeździe drużynę gospodarzy po bardzo wyrównanym widowisku. Mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 44:46 dla przyjezdnych. Mimo przegranej na swoim obiekcie, zespół Fogo Unia Leszno zapisał na swoim koncie punkt bonusowy. Wynika to z faktu, że w pierwszej rundzie leszczynianie triumfowali aż 52:38, co dało im wyraźnie lepszy bilans. Zawody sędziował arbiter Bartosz Ignaszewski pochodzący z Rybnika.
Zmagania na stadionie w Lesznie oglądała bardzo duża grupa fanów czarnego sportu. Na trybunach zasiadło łącznie 16 500 widzów, którzy żywiołowo dopingowali swoich faworytów. Najlepszym czasem dnia mógł pochwalić się utalentowany zawodnik miejscowych. Nazar Parnicki pokonał cztery okrążenia w czasie 62,32 sekundy podczas ósmego wyścigu. Był to zdecydowanie jeden z najbardziej widowiskowych momentów całego meczu.
Kto zdobył najwięcej punktów?
W zespole zwycięzców najskuteczniejszym jeźdźcem okazał się Andrzej Lebiediew, który zapisał na swoim koncie jedenaście punktów. Tuż za nim uplasował się Dominik Kubera z dorobkiem dziesięciu oczek. Ważne wsparcie dla drużyny gości zapewnił również Damian Ratajczak z dziewięcioma punktami oraz Leon Madsen z ośmioma oczkami. Pozostałe zdobycze dla ekipy z Zielonej Góry wywalczyli Przemysław Pawlicki z pięcioma punktami i Mitchell McDiarmid z trzema punktami, podczas gdy Oskar Hurysz nie zapunktował.
Gospodarze również mieli w swoich szeregach skutecznych zawodników, choć tym razem nie wystarczyło to do wygrania spotkania. Najlepiej w drużynie z Leszna punktowali Ben Cook oraz Nazar Parnicki, którzy zgromadzili solidarnie po dziesięć punktów. Dobry występ zanotował na swoim koncie Piotr Pawlicki, który wzbogacił dorobek zespołu o siedem punktów w przekroju całego meczu. Grzegorz Zengota oraz Janusz Kołodziej wywalczyli po sześć punktów, natomiast Kacper Mania dorzucił cztery, a Keynan Rew jedno oczko.