Pożar targowiska w Katowicach. 23-latek z Zabrza trafił do aresztu

Katowiccy policjanci zatrzymali 23-letniego mężczyznę podejrzanego o spowodowanie pożaru targowiska przy ulicy Mickiewicza, do którego doszło w nocy z 21 na 22 sierpnia 2026 roku. Podejrzany został namierzony przez mundurowych dzięki analizie monitoringu i działaniom podjętym bezpośrednio po zgłoszeniu. Decyzją sądu mieszkaniec Zabrza spędzi najbliższe dwa miesiące w areszcie tymczasowym.

Włączone niebieskie sygnały świetlne na dachu radiowozu. O zatrzymaniu podpalacza w Katowicach przeczytasz na Eska.
Autor: Pixabay.com

Nocna akcja służb na targowisku przy ulicy Mickiewicza

Zgłoszenie o pożarze na terenie targowiska przy ulicy Mickiewicza wpłynęło do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Katowicach około północy w nocy z 21 na 22 sierpnia 2026 roku. Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano patrole policji oraz funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji, którzy w tym czasie prowadzili działania pod nazwą Bezpieczne Śródmieście. Akcję gaśniczą na miejscu prowadzili strażacy z Państwowej Straży Pożarnej. W wyniku oddziaływania ognia całkowitemu zniszczeniu uległo 15 straganów handlowych.

Szybkie zatrzymanie podejrzanego w centrum Katowic

Po opanowaniu ognia policjanci zabezpieczyli teren i przystąpili do ustalania przyczyn oraz okoliczności powstania pożaru. Funkcjonariusze analizowali między innymi nagrania z miejskiego monitoringu, co pozwoliło im wytypować osobę mogącą mieć związek z tym zdarzeniem. Niedługo po rozpoczęciu czynności mężczyzna został zatrzymany przez policjantów na terenie centrum miasta. Przez cały weekend śledczy gromadzili materiał dowodowy oraz prowadzili oględziny miejsca zdarzenia, w których uczestniczył biegły z zakresu pożarnictwa.

Zarzuty i areszt dla 23-letniego mieszkańca Zabrza

Zgromadzone informacje pozwoliły potwierdzić, że za wybuchem pożaru stoi 23-letni mieszkaniec Zabrza, a policjanci będą teraz szacować wartość strat poniesionych przez osoby pokrzywdzone. W niedzielę 23 sierpnia 2026 roku mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ. Usłyszał tam zarzut sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru oraz zniszczenia mienia znacznej wartości. Podejrzany przyznał się do winy, a śledczy zaznaczają, że czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy.

Surowa kara dla recydywisty za zniszczenie mienia

Na wniosek prokuratora sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec 23-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Za sprowadzenie pożaru oraz zniszczenie mienia o znacznej wartości kodeks karny przewiduje karę do 10 lat więzienia. Ze względu na to, że sprawca działał w warunkach powrotu do przestępstwa, wymiar kary może zostać zwiększony o połowę. Postępowanie w tej sprawie jest kontynuowane przez katowickich funkcjonariuszy.

Źródło: Policja.pl

Rolki