Prognoza pogody na 26 i 27 kwietnia. Czy zima jeszcze wróci do Polski?

Sprawdź szczegółową prognozę pogody na 26 i 27 kwietnia dla całej Polski, gdzie nadchodzący weekend przyniesie dynamiczną zmianę warunków atmosferycznych. Dominujący wpływ niżu z rejonu Zatoki Fińskiej oraz napływ zimnej arktycznej masy powietrza znacząco wpłyną na temperatury i rodzaj opadów w wielu regionach kraju. Meteorolodzy ostrzegają przed porywistym wiatrem i lokalnymi burzami z krupą śnieżną. Czego można spodziewać się w pogodzie na niedzielę i poniedziałek?

Prognoza pogody na 26 i 2.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Puste, śnieżne pole rozciąga się w dół i w poprzek kadru, pokryte warstwą białego puchu. Na pierwszym planie po prawej stronie samotne drzewo o nagich, ciemnych gałęziach pochyla się lekko w lewo, a wokół jego podstawy zgromadzony jest śnieg. Na horyzoncie, w oddali, widać ciemny las i kilka ledwo widocznych budynków. Niebo jest dramatyczne, z ciemnymi, burzowymi chmurami zajmującymi górną prawą część kadru, podczas gdy w lewej części jaśniejsze chmury przepuszczają promienie słońca, które przebijają się przez niebo, tworząc świetliste smugi. Lekko uniesiony śnieg na polu, w dolnej części obrazu, sugeruje wietrzne warunki.

Wpływ niżu na pogodę w Polsce

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informuje, że wschodnia Europa, w tym znaczna część Polski, znajdzie się pod wpływem niżu z rejonu Zatoki Fińskiej i północno-zachodniej Rosji. Jedynie zachodnie województwa kraju obejmie klin wyżu znad Morza Północnego, który przyniesie nieco bardziej stabilne warunki atmosferyczne. Kluczowym czynnikiem wpływającym na weekendową pogodę będzie napływająca z północy zimna arktyczna masa powietrza. Ciśnienie w Warszawie w południe w niedzielę wyniesie 1005 hPa, z przewidywanym stopniowym wzrostem w ciągu dnia.

W niedzielę, 26 kwietnia, na zachodzie kraju spodziewane jest zachmurzenie małe, okresami umiarkowane. Na pozostałym obszarze utrzyma się zachmurzenie duże, ale z większymi przejaśnieniami, a wieczorem pojawią się rozpogodzenia. We wschodniej połowie kraju prognozowane są przelotne opady deszczu. Na północnym wschodzie oraz w rejonach podgórskich mogą wystąpić deszcz ze śniegiem. W Karpatach przelotne opady deszczu ze śniegiem i śniegu. **Po południu opady będą stopniowo zanikać od zachodu**, lokalnie jednak możliwe są burze z opadem krupy śnieżnej, szczególnie we wschodniej części kraju.

Temperatury i wiatr w niedzielę

Temperatura maksymalna w niedzielę wahać się będzie od 6 stopni Celsjusza na północnym wschodzie i w rejonach podgórskich Karpat. W centrum kraju termometry wskażą około 11 stopni Celsjusza, natomiast na południowym zachodzie temperatura może osiągnąć 14 stopni Celsjusza. Wiatr będzie umiarkowany i dość silny, porywisty, wiejący z kierunków północno-zachodnich i północnych. **W centrum porywy wiatru mogą osiągnąć do 65 km/h**, w rejonie Zatoki Gdańskiej i we wschodniej połowie kraju do 75 km/h, a na południowym wschodzie miejscami nawet do 85 km/h. Po południu na zachodzie wiatr będzie stopniowo słabł.

Wysoko w Sudetach wiatr początkowo w porywach osiągnie do 55 km/h, a w Karpatach nawet do 100 km/h, stopniowo słabnąc, by wieczorem osiągnąć porywy do 60 km/h. W nocy z niedzieli na poniedziałek zachmurzenie małe, na zachodzie i południu przejściowo wzrastające do umiarkowanego i dużego. Temperatura minimalna wyniesie od minus 3 stopni Celsjusza na południowym wschodzie, około minus 1 stopnia Celsjusza w centrum, do 2 stopni Celsjusza na północnym zachodzie. **Nad samym morzem temperatura minimalna wzrośnie do 6 stopni Celsjusza**, choć chłodniej, około minus 5 stopni Celsjusza, będzie tylko w obniżeniach terenu na obszarach podgórskich.

Warunki pogodowe w poniedziałek 27 kwietnia

Wiatr w nocy z niedzieli na poniedziałek będzie słaby, na wschodzie i północy umiarkowany i porywisty, z porywami do 55 km/h na północnym wschodzie. Będzie to wiatr północny i północno-zachodni, stopniowo skręcający na zachodni i południowo-zachodni. Wysoko w Tatrach porywy wiatru osiągną do 55 km/h, a w Bieszczadach do 65 km/h. W poniedziałek zachmurzenie małe i umiarkowane, przejściowo wzrastające do dużego. Na północnym wschodzie możliwe są słabe przelotne opady deszczu. **Temperatura maksymalna w poniedziałek wyniesie od 9 stopni Celsjusza** na północnym wschodzie, około 13 stopni Celsjusza w centrum, do 15-16 stopni Celsjusza na zachodzie i południu kraju.

Wiatr w poniedziałek będzie słaby, miejscami, głównie we wschodniej połowie kraju i na Pomorzu, umiarkowany i porywisty, wiejący z kierunków zachodnich i północno-zachodnich. Na zachodzie kraju przejdzie w zmienny. W Warszawie w niedzielę przewidywane jest zachmurzenie umiarkowane, okresami duże, z przelotnymi opadami deszczu, a przed południem możliwy jest także deszcz ze śniegiem. Maksymalna temperatura w stolicy wyniesie 11 stopni Celsjusza. **Wiatr w Warszawie będzie umiarkowany i dość silny, w porywach do 70 km/h**, wiejący z północnego zachodu.

Pogoda w Warszawie: Noc i poniedziałek

Nocą z niedzieli na poniedziałek w Warszawie zachmurzenie będzie na ogół małe. Minimalna temperatura w stolicy osiągnie 1 stopień Celsjusza. **Wiatr będzie słaby, początkowo chwilami umiarkowany**, z kierunków zachodnich i północno-zachodnich. Warunki atmosferyczne w stolicy ustabilizują się, ale nadal będzie panował chłód.

W poniedziałek w Warszawie zachmurzenie będzie przeważnie małe i umiarkowane. Maksymalna temperatura w stolicy wzrośnie do 14 stopni Celsjusza. **Wiatr będzie słaby i umiarkowany, okresami porywisty**, utrzymując kierunek północno-zachodni. Prognozuje się poprawę warunków pogodowych w porównaniu do niedzieli.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.