Pogoda na weekend. Polska w zasięgu wyżu i chłodnego powietrza

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedstawił prognozę pogody na 7 i 8 listopada. W weekend Polska będzie pod wpływem wyżu, co przyniesie stabilną, ale chłodną aurę. W całym kraju należy spodziewać się licznych mgieł i nocnych przymrozków. Prognoza pogody na najbliższe dni wskazuje na utrzymanie się chłodnego, polarnego powietrza morskiego.

Osoba idąca polną drogą wśród gęstych mgieł i oszronionej trawy. O chłodnej aurze na weekend przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Osoba wędrująca polną drogą przez oszronione zbocze w stronę doliny wypełnionej gęstą poranną mgłą.

Sytuacja baryczna nad Europą

Według informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, zachodnia, południowa oraz częściowo północna Europa znajduje się w zasięgu niżów z frontami atmosferycznymi. Polska oraz pozostały obszar kontynentu pozostają pod wpływem wyżu, którego centrum przemieszcza się znad południowej Szwecji nad południowo-wschodnią część naszego kraju. W związku z tym w Polsce dominuje chłodna masa powietrza polarnego morskiego, a ciśnienie atmosferyczne nieznacznie wzrośnie. W południe w Warszawie ciśnienie wyniesie 1021 hPa, z przewidywanym późniejszym spadkiem po początkowym wzroście.

Obecnie na przeważającym obszarze Polski utrzymuje się zachmurzenie małe i umiarkowane. Jedynie na Pomorzu, Warmii oraz na południu kraju niebo jest na ogół pochmurne. Lokalnie, zwłaszcza w Wielkopolsce, Ziemi Łódzkiej, na Dolnym Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu, występują gęste mgły ograniczające widzialność do zaledwie 100 metrów. Temperatury w kraju są zróżnicowane: od -6 st. C w Łodzi i na Podhalu do +7 st. C w Gdańsku. Najcieplej jest nad samym morzem, gdzie termometry wskazują około 9 st. C. Wiatr jest przeważnie słaby i zmienny.

Prognoza pogody na sobotę?

W sobotę w kraju przeważać będzie zachmurzenie małe i umiarkowane, choć na północnym wschodzie oraz w rejonach mgieł może być duże. W pierwszej połowie dnia pojawią się silne zamglenia i mgły, szczególnie w południowej i południowo-zachodniej Polsce, które ograniczą widzialność poniżej 200 metrów. Maksymalna temperatura wyniesie od 4 st. C na wschodzie, 6 st. C w centrum, do 9 st. C na północnym zachodzie. W rejonach podgórskich Karpat będzie chłodniej, około 3 st. C. Wiatr będzie słaby, w południowo-zachodniej połowie kraju południowo-wschodni i południowy, a w północno-wschodniej – zmienny z przewagą zachodniego.

W nocy zachmurzenie pozostanie małe, z wyjątkiem północnego wschodu i miejsc z mgłami, gdzie okresowo może być duże. Noc przyniesie silne zamglenia i liczne mgły ograniczające widoczność do 200 metrów, lokalnie osadzające szadź. Minimalna temperatura wyniesie od -6 st. C na wschodzie i południowym wschodzie, do około 0 st. C na zachodzie. Najchłodniej będzie w rejonach podgórskich Karpat, około -8 st. C, a najcieplej nad morzem, nawet do 4 st. C na Helu. Wiatr pozostanie słaby.

Jak będzie w niedzielę?

W niedzielę czeka nas zachmurzenie małe, jedynie na północnym wschodzie oraz w miejscach utrzymywania się mgieł – duże. Podobnie jak w sobotę, w pierwszej części dnia należy liczyć się z silnymi zamgleniami i mgłami ograniczającymi widzialność poniżej 200 metrów. Maksymalna temperatura w kraju osiągnie od 5 do 9 st. C. Wiatr będzie słaby, przeważnie z kierunków południowych, a na północnym wschodzie – zachodni.

W Warszawie w weekend utrzyma się pogoda wyżowa. W sobotę zachmurzenie będzie małe, a maksymalna temperatura wyniesie 7 st. C. Noc z soboty na niedzielę przyniesie mróz do -4 st. C oraz gęste mgły. Niedziela w stolicy upłynie pod znakiem małego lub umiarkowanego zachmurzenia, porannych mgieł i maksymalnej temperatury 6 st. C. Przez cały weekend wiatr w Warszawie będzie słaby.

 

ROLKI