- Na przełomie stycznia i lutego doszło do serii poważnych incydentów, w tym wykolejeń i pęknięć szyn, które obnażyły wieloletnie zaniedbania.
- W ostatnich tygodniach miały miejsce cztery groźne zdarzenia, w których ucierpieli pasażerowie, w tym jedno zakończone śmiercią na stacji w Pabianicach.
- Poseł zwraca uwagę na rosnącą liczbę niebezpiecznych zdarzeń i pyta resort o brak wdrożenia kluczowych systemów bezpieczeństwa oraz o regulacje czasu pracy maszynistów.
Zimowy paraliż na torach. Poseł pyta o reakcję na pęknięte szyny i wykolejenia
W swojej interpelacji poseł Michał Moskal przywołuje serię groźnych zdarzeń infrastrukturalnych z początku 2026 roku. Wśród nich wymienia wykolejenie pociągu Polregio na trasie Kielce–Kraków, do którego doszło, mimo że maszyniści zgłaszali nieprawidłowości na torze już trzy godziny wcześniej. Inny incydent dotyczył pęknięcia szyny o długości ponad metra, a w powiecie piaseczyńskim wykoleił się pociąg towarowy przewożący olej napędowy.
Poseł podkreśla, że paraliż kolei na zachodzie Polski, spowodowany oblodzeniem sieci trakcyjnej, nastąpił pomimo dostępnych z wyprzedzeniem ostrzeżeń meteorologicznych. W dokumencie przytoczono także publiczną wypowiedź wiceministra infrastruktury, który przyznał, że warunki atmosferyczne obnażyły „wieloletnie zaniedbania w obszarze utrzymania infrastruktury”. W związku z tym poseł pyta resort o konkretne działania naprawcze, jakie nakazano podjąć zarządcy infrastruktury, czyli spółce PKP PLK.
Dramatyczne wypadki na peronach. Kto odpowiada za bezpieczeństwo pasażerów?
Szczególny niepokój, zdaniem posła, budzi seria czterech poważnych incydentów, do których doszło na przełomie lutego i marca 2026 roku. Na stacji w Pabianicach 69-letnia kobieta wpadła w szczelinę między peronem a wagonem, co zakończyło się jej śmiercią. W Woli Bierwieckiej 17-latek doznał ciężkich obrażeń, gdy drzwi pociągu przytrzasnęły mu rękę, a on sam wpadł między peron a skład. W Dęblinie pociąg odjechał, zostawiając na peronie dwoje dzieci, a w Pietrzykowicach Żywieckich – wózek z niemowlęciem.
Jak czytamy w interpelacji, po tych zdarzeniach prezes Urzędu Transportu Kolejowego zwołał nadzwyczajne posiedzenie, na którym postulował, aby szkolenia personelu były „rzeczywiste, a nie wyłącznie formalne”. Według posła Michała Moskala, samo sformułowanie takiego postulatu przez organ nadzoru jest diagnozą dotychczasowej „fikcyjności procedur”. W związku z tym domaga się on informacji o konsekwencjach wyciągniętych wobec przewoźników i pyta, czy ministerstwo planuje wprowadzić wiążące wytyczne dotyczące procedur wymiany pasażerów.
Maszyniści alarmują od lat. Poseł domaga się ustawy i wdrożenia systemu ETCS
Poseł zwraca również uwagę na problemy systemowe, które od lat są podnoszone m.in. przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych (ZZM). Jednym z nich jest niepokojący wzrost liczby zdarzeń typu SPAD, czyli niezatrzymania się pociągu przed sygnałem „Stój”. Ich liczba wzrosła z 152 w 2022 roku do 208 w 2025 roku. Jako jedną z głównych przyczyn eksperci wskazują brak wdrożonego na większości linii systemu ETCS (European Train Control System).
W interpelacji podkreślono, że ZZM od dawna alarmuje o narastających zagrożeniach, a kolejne petycje i pisma w tej sprawie pozostają bez merytorycznej odpowiedzi. Nierozwiązana pozostaje także kwestia ustawy o czasie pracy maszynistów. Zdaniem związkowców brak jednolitych przepisów sprzyja przemęczeniu i zwiększa ryzyko popełnienia błędu przez człowieka. Poseł pyta ministra, kiedy projekt tej ustawy zostanie wreszcie skierowany do Sejmu.
W interpelacji poseł Michał Moskal skierował do ministra infrastruktury szereg szczegółowych pytań. Dotyczą one m.in. działań naprawczych podjętych przez PKP PLK po zimowych awariach, konsekwencji wobec przewoźników po incydentach z pasażerami oraz harmonogramu wdrożenia kluczowego systemu bezpieczeństwa ETCS.
Poseł pyta również o plany wprowadzenia ustawy regulującej czas pracy maszynistów oraz o środki ochrony infrastruktury kolejowej w obliczu zagrożeń hybrydowych, nawiązując do aktu dywersji z listopada 2025 roku.