Oszustwo na lekarza w Warszawie. 18-latka z Wrocławia trafiła do aresztu

2026-06-08 11:01

Młoda kobieta z Wrocławia została zatrzymana w związku z oszustwem „na lekarza”, którego ofiarą padła seniorka z warszawskiej Wesołej. 18-latka wyłudziła od pokrzywdzonej 50 tysięcy złotych, opowiadając dramatyczną historię o chorej córce i konieczności zakupu drogich leków. Decyzją sądu, na początku czerwca 2026 roku, podejrzana trafiła na trzy miesiące do aresztu.

policja drogi

i

Autor: Monika Półbratek

Oszustwo na lekarza w Warszawie. Seniorka straciła 50 tysięcy złotych

Schemat działania oszustów opierał się na wyjątkowo perfidnej legendzie, która miała wzbudzić w ofierze skrajne emocje. Do seniorki z dzielnicy Wesoła zadzwonił mężczyzna podający się za lekarza. Poinformował on kobietę, że jej córka miała rzekomo zemdleć, a jej stan jest bardzo poważny z powodu zagrożenia sepsą. Oszust przekonał starszą panią, że jedynym ratunkiem jest natychmiastowe sprowadzenie bardzo drogich leków z Niemiec. Niestety, zmanipulowana i przerażona kobieta uwierzyła w całą historię i przekazała przestępcom oszczędności w wysokości 50 tysięcy złotych, które odebrała od niej młoda kobieta.

Policyjny trop prowadził z Warszawy do Wrocławia

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego komendy na Pradze-Południe, którzy specjalizują się w tego typu przestępstwach. Rozpracowanie siatek oszustów działających metodą "na wnuczka" czy "na lekarza" wymaga żmudnej i wnikliwej analizy. Funkcjonariusze krok po kroku zbierali informacje, weryfikowali ustalenia i szukali powiązań w sprawie z Wesołej. Szybko okazało się, że trop prowadzi do Wrocławia, a za odebraniem pieniędzy stoi 18-latka, która specjalnie w tym celu przyjechała do Warszawy. Wszystko wskazywało na to, że był to dla niej jednorazowy, tak zwany "gościnny występ".

18-latka z Wrocławia zatrzymana. Trafiła na 3 miesiące do aresztu

Po potwierdzeniu wszystkich szczegółów warszawscy kryminalni udali się do Wrocławia, gdzie przy wsparciu lokalnych policjantów zorganizowali zatrzymanie. Funkcjonariusze weszli do domu dziadków 18-latki, gdzie mieszkała podejrzana. Podczas przeszukania zabezpieczono między innymi ubrania i inne rzeczy, które kobieta miała na sobie w dniu popełnienia przestępstwa. Zebrany przez dochodzeniowców materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej zarzutu oszustwa. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe sąd podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego, jakim jest tymczasowy areszt na 3 miesiące.

Źródło: Policja.pl