Metoda działania oszustów w Bydgoszczy
Bydgoscy policjanci od pewnego czasu zajmowali się zgłoszeniami dotyczącymi oszustw skierowanych przeciwko starszym mieszkańcom. Sprawcy kontaktowali się z seniorami telefonicznie, dzwoniąc na numery stacjonarne i podając się za funkcjonariuszy. Podczas rozmów przedstawiali zmyślone historie o zagrożonych oszczędnościach, które rzekomo miały paść łupem przestępców. W ten sposób manipulowali swoimi ofiarami, nakłaniając je do przekazania gotówki w celu jej rzekomego zabezpieczenia.
Seniorki straciły dziesiątki tysięcy złotych
Jedna z pokrzywdzonych kobiet, mająca 85 lat, uwierzyła w opowieść o konieczności współpracy z organami ścigania i wyrzuciła przez balkon torbę, w której znajdowało się 30 000 zł. Kolejna ofiara, 75-letnia mieszkanka Bydgoszczy, oddała sprawcom ponad 38 000 zł po zainscenizowaniu przez nich fikcyjnej akcji policyjnej. Z kolei 87-letnia seniorka przekazała oszczędności mężczyźnie podającemu się za funkcjonariusza CBŚP, który twierdził, że musi sfotografować banknoty i zwróci je po 15 minutach. Wszystkie te zdarzenia doprowadziły do utraty znacznych sum pieniędzy przez starsze osoby.
Zatrzymanie młodych mieszkańców Bydgoszczy
Nad sprawami pracowali kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy, którzy ustalili tożsamość osób zamieszanych w ten proceder. Okazało się, że za oszustwami stoi 22-letni organizator, będący pseudokibicem jednego z bydgoskich klubów, oraz jego dwaj wspólnicy w wieku 19 i 24 lat. Policjanci przeprowadzili zatrzymania 18 czerwca 2026 roku w kilku miejscach na terenie miasta. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, a śledczy zgromadzili dowody pozwalające na postawienie im zarzutów.
Zarzuty i tymczasowy areszt dla podejrzanych
Podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące oszustw na łączną kwotę przekraczającą 93 000 zł. Najstarszy z nich odpowie za trzy przestępstwa, natomiast pozostali za dwa i jeden czyn, pełniąc w grupie rolę tak zwanych odbieraków. Po zapoznaniu się z materiałami sprawy prokurator zawnioskował o areszt, a sędzia zdecydował, że 19-latek i 22-latek spędzą w odosobnieniu najbliższe 3 miesiące. Wobec 24-letniego mężczyzny zastosowano dozór policyjny, a całej trójce grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja ostrzega przed oszustwami na policjanta
Funkcjonariusze podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają, iż zatrzymani mają na koncie więcej podobnych przestępstw. Policja przypomina jednocześnie, że mundurowi nigdy nie proszą obywateli o przekazywanie pieniędzy ani nie informują telefonicznie o prowadzonych akcjach. Każda prośba o wypłatę lub oddanie gotówki przez telefon jest sygnałem, że mamy do czynienia z oszustami. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast rozłączyć się i zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Źródło: Policja.pl