Program NaszEauto. Nie dla wszystkich wystarczy środków na zakup elektryka

2026-01-20 19:24

Zainteresowanie dopłatami do samochodów elektrycznych w programie „NaszEauto” gwałtownie rośnie. W ciągu pierwszych 16 dni stycznia złożono niemal 5 tys. wniosków, a tempo ich napływu wskazuje, że budżet programu może wyczerpać się jeszcze przed końcem miesiąca – alarmuje Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM). Maksymalne dofinansowanie do zakupu, leasingu lub wynajmu długoterminowego samochodów elektrycznych wynosi do 40 tys. zł.

Blisko 300 wniosków dziennie. Środki topnieją w ekspresowym tempie

Jak wynika z danych PSNM, do 16 stycznia 2026 roku w programie „NaszEauto” złożono prawie 5 tys. nowych wniosków, co przełożyło się na wykorzystanie 152,5 mln zł z budżetu. Obecnie do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wpływa średnio 297 wniosków dziennie.

– Przy obecnym tempie składania dokumentów przewidziana pula środków wyczerpie się jeszcze przed końcem stycznia. Analizy EV Klub Polska i elektromobilni.pl wskazują, że dostępne dofinansowanie wystarczy już tylko na około 2,8 tys. wniosków – podkreśla PSNM. 

Wykorzystano ponad 92 proc. budżetu programu

Zgodnie z aktualnymi danymi, poziom wykorzystania budżetu programu „NaszEauto” wynosi 92,48 proc.. Z zaplanowanych 1,18 mld zł pozostało już tylko 88,9 mln zł.

Eksperci PSNM zwracają uwagę, że to gwałtowny wzrost zainteresowania w porównaniu z końcem grudnia 2025 roku, kiedy wykorzystanie środków sięgało 80 proc. Tylko w pierwszej połowie stycznia tempo wydatkowania budżetu znacząco przyspieszyło.

Rekordowe zainteresowanie dopłatami do aut elektrycznych

Według informacji NFOŚiGW, od początku stycznia 2026 roku wpłynęło 4 748 nowych wniosków, a od startu programu w lutym 2025 roku – łącznie 34 686. Aż 76 proc. z nich dotyczy leasingu, a 24 proc. zakupu prywatnego.

Dla porównania:

  • w pierwszych trzech miesiącach działania programu (luty–kwiecień 2025) składano średnio ok. 1150 wniosków miesięcznie,
  • grudzień 2025 r. był rekordowy – 6 469 wniosków,
  • jeśli styczniowe tempo się utrzyma, liczba wniosków może przekroczyć 9 tys. w jednym miesiącu.

„NaszEauto” napędził rynek elektryków w Polsce

Jak zauważa Maciej Gis z PSNM, dzienne wykorzystanie budżetu programu sięga obecnie ok. 9,2 mln zł, czyli osiem razy więcej niż na początku programu.

– Mimo niedoskonałości i braku możliwości udziału spółek kapitałowych, program „NaszEauto” wyraźnie przyczynił się do wzrostu udziału samochodów elektrycznych w rejestracjach – z 3–4 proc. do 11 proc. w ciągu jedenastu miesięcy – podkreśla Gis.

W efekcie w całym 2025 roku Polacy zarejestrowali ponad 43,3 tys. nowych osobowych samochodów elektrycznych, co oznacza wzrost o 161 proc. rok do roku. Dla porównania, w całej Unii Europejskiej wzrost ten wyniósł 30 proc., a udział EV w rynku nowych aut sięgnął 17 proc.

Nabór wniosków do kwietnia – ale tylko do wyczerpania środków

NFOŚiGW przypomina, że nabór wniosków w programie „NaszEauto” potrwa do 30 kwietnia 2026 roku lub do wyczerpania budżetu, który wynosi 1 181 997 750 zł. 

Po przekroczeniu tej kwoty wnioski będą nadal przyjmowane, ale warunkowo. Oznacza to, że:

  • trafią one na listę rezerwową,
  • wypłata dotacji będzie uzależniona od dostępności środków,
  • część wniosków może nie zakończyć się podpisaniem umowy (np. wnioski podwójne, puste lub wycofane).

Fundusz podkreśla, że taki mechanizm ma zapewnić pełne wykorzystanie środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Kto i na co może dostać dofinansowanie?

Z programu „NaszEauto” mogą korzystać:

  • osoby fizyczne,
  • jednoosobowe działalności gospodarcze,
  • instytucje publiczne,
  • organizacje pozarządowe,
  • parki narodowe.

Maksymalne kwoty wsparcia w ramach NaszEauto wynoszą:

  • do 40 tys. zł – samochody osobowe kategorii M1,
  • do 600 tys. zł – pojazdy kategorii M2 (przewóz osób),
  • do 70 tys. zł – pojazdy dostawcze kategorii N1.

Nowy Mercedes CLA:

Garaż - odcinek 7