Młodzieżowe Słowo Roku 2020 nie zostało wybrane! Co się stało?

Młodzieżowe Słowo Roku 2020 - wyniki nie będą ujawnione! Kapituła anulowała plebiscyt
Autor: Pawel Skraba/REPORTER / EAST NEWS Młodzieżowe Słowo Roku 2020 - wyniki nie będą ujawnione! Kapituła anulowała plebiscyt

Wyniki Młodzieżowe Słowo Roku 2020 mieliśmy poznać 4 grudnia 2020. Ostatecznie zdecydowano, że zwycięskie hasła nie zostaną wybrane. Dlaczego? Które słowa by wygrały? Przekonajcie się sprawdzając szczegóły!

Młodzieżowe Słowo Roku 2020 - za nami piąta edycja plebiscytu PWN na Młodzieżowe Słowo Roku 2020. Cieszyła się ona rekordowym zainteresowaniem. Odnotowaliśmy 194 tysiące zgłoszeń. Wśród nich wiele ciekawych i słowotwórczo bardzo kreatywnych, takich jak atencjusz, rzepiara, czy yś. Nie zabrakło odniesień do obecnej sytuacji w kraju i na świecie, m.in. będących odpowiedzią na pandemię i towarzyszące jej zjawiska, np. koronaferie, covidiota, zdalka. 

Młodzieżowe Słowo Roku 2020 - plebiscyt

Młodzieżowe Słowo Roku 2020, po raz pierwszy w historii plebiscytu nie zostanie wyłonione. Decyzję podjęła kapituła w składzie: Marek Łaziński, Bartek Chaciński, Ewa Kołodziejek, Anna Wileczek. Jaki jest powód? Jednym z nich są zbyt wulgarne, obraźliwe i nawołujące do nietolerancji zgłoszenia. Oto treść komunikatu:

Słowa, które znalazły się na pięciu pierwszych miejscach, są sprzeczne z regulaminem plebiscytu, na mocy którego eliminuje się określenia wulgarne, obraźliwe, nawołujące do nietolerancji, odnoszące się do konkretnych osób (w tym nazwiska).

Z tych powodów kapituła plebiscytu nie wskazała zwycięskiego słowa roku 2020.

Marek Łaziński, Bartek Chaciński, Ewa Kołodziejek, Anna Wileczek

Kapituła plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku postanowiła w roku 2020 nie wyłaniać zwycięskiego słowa. Konkurs, który przez lata był zabawą z językiem i służył refleksji nad nim, stał się w tym roku areną walki na słowa, a tego faktu nie możemy i nie chcemy akceptować. Najczęściej zgłaszane były słowa wulgarne, wyśmiewające konkretne osoby, poglądy, postawy lub płeć.

Ujawniono, jakie słowa znalazły się w pierwszej piątce, ale oficjalnie nie będą one brane pod uwagę. Nie wejdą na stałe do powszechnej polszczyzny. Gdyby na pierwszym miejscu znalazło się nazwisko polityka, Jacka Sasina. Znalazło się nazwisko, ale również słowa od tego nazwiska utworzone. Na drugiej pozycji znalazła się nazwa wykluczająca imię żeńskie, czyli Julka, a na trzecim miejscu czasownik pochodzący od nazwy instytucji organizującej plebiscyt, wyrażający sprzeciw uczestnikom wobec decyzji kapituły. Na czwartym i piątym miejscu są hasła znane z ulicznych demonstracji zawierające słowa wulgarne na W oraz J (drugie hasło symbolizowane jest często przez osiem gwiazdek).

Eurowizja Junior 2020 - najbardziej wzruszające momenty konkursu

Słowa, które znalazły się na pięciu pierwszych miejscach, są sprzeczne z regulaminem plebiscytu, na mocy którego eliminuje się określenia wulgarne, obraźliwe, nawołujące do nietolerancji, odnoszące się do konkretnych osób (w tym nazwiska). Z tych powodów kapituła plebiscytu nie wskazała zwycięskiego słowa roku 2020.

Marek Łaziński, Bartek Chaciński, Ewa Kołodziejek, Anna Wileczek

Najnowsze