Masz te rośliny w ogrodzie? Działają na kleszcze jak magnes

Problem kleszczy nasila się z każdym rokiem. Eksperci alarmują, że rośnie liczba pajęczaków przenoszących groźne choroby, a ich aktywność wykracza poza tradycyjny sezon. Choć wielu właścicieli ogrodów próbuje odstraszać kleszcze odpowiednimi nasadzeniami, często nieświadomie zapraszają je na własną posesję. Badania ujawniają, że konkretne gatunki drzew i roślin mogą bezpośrednio przyciągać te niebezpieczne pasożyty.

Zbliżenie na kleszcza pospolitego na zielonym liściu. O roślinach przyciągających te pasożyty przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: erik-karits-2093459/ Freepik.com

Żołędzie przyciągają kleszcze? Zaskakujące wyniki badań z USA

Koniec lata nie oznacza, że możemy zapomnieć o kleszczach. Mogą one żerować nawet późną jesienią, a specjaliści zauważają, że zmiany klimatyczne wydłużają ich aktywność, sprawiając, że stanowią zagrożenie przez okrągły rok. Niedawne badania obaliły przekonanie, że ostre zimy redukują populację tych pajęczaków. Co gorsza, odnotowuje się wzrost liczby osobników zakażonych m.in. boreliozą i kleszczowym zapaleniem mózgu. Najlepszą formą obrony pozostaje profilaktyka. Przed wyprawą do lasu warto użyć preparatu odstraszającego, a po powrocie dokładnie sprawdzić całe ciało. Kleszcze potrafią ukryć się w nieoczywistych miejscach – szczególną uwagę warto zwrócić na okolice intymne, linię włosów czy nawet skórę pod biżuterią.

Eksperci stale analizują nawyki kleszczy oraz czynniki wpływające na ich liczebność. Naukowcy z Cary Institute of Ecosystem Studies w stanie Nowy Jork przeprowadzili wieloletnie badania na obszarze 2000 akrów w hrabstwie Dutchess. Od 1991 roku badano powiązania między kleszczami a dębami, żołędziami, populacją myszy, jeleni i warunkami atmosferycznymi. Najbardziej interesującym wnioskiem okazała się korelacja między obfitością żołędzi a liczbą kleszczy. W przyrodzie cyklicznie występuje tzw. masting, czyli masowy wysyp nasion dębów. Choć zjawisko to jest korzystne dla ekosystemu, gdyż żołędzie to pokarm dla wielu zwierząt, w tym myszy białonogich, to zapoczątkowuje ono łańcuch prowadzący do wzrostu liczby pajęczaków. Myszy są bowiem doskonałymi żywicielami dla larw kleszczy. Badacze udowodnili, że obfity plon żołędzi pozwala przewidzieć inwazję kleszczy z dwuletnim wyprzedzeniem.

Te popularne rośliny przyciągają kleszcze do ogrodu

Choć wspomniane badania nad żołędziami i myszami białonogimi przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych, nie oznacza to, że w Polsce brakuje roślin sprzyjających kleszczom. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że niektóre gatunki sadzone w ogrodach mogą stworzyć dla nich idealne warunki. Na liście roślin przyciągających kleszcze znajdują się:

  • Paprocie – bardzo popularne w polskich ogrodach, tworzą zacienione i wilgotne środowisko, które pajęczaki wręcz uwielbiają.
  • Wysokie trawy – choć korzystnie wpływają na retencję wody i lokalny ekosystem, stanowią poważne zagrożenie ze względu na kleszcze.
  • Leszczyna – gęste krzewy tej rośliny to doskonałe kryjówki dla kleszczy.
  • Czarny bez – jego obfite ulistnienie i rzucający cień pokrój tworzą perfekcyjne schronienie.

Mimo że kleszcze wykazują aktywność niemal przez cały rok, w Polsce obserwuje się dwa wyraźne szczyty ich występowania. Pierwszy ma miejsce wiosną, zwykle od kwietnia do czerwca, kiedy wygłodniałe po zimie pajęczaki zaczynają intensywnie szukać pożywienia. Drugi, równie niebezpieczny okres przypada na koniec lata i początek jesieni – od sierpnia do października. W tych przedziałach czasowych zaleca się wzmożoną ostrożność i regularne stosowanie metod ochronnych, niezależnie od warunków pogodowych. Trzeba pamiętać, że już pojedyncze ugryzienie może skutkować zakażeniem poważną chorobą.

#MuratorOgroduje: Rośliny odstraszające kleszcze

Rolki