Maja Kapłon oddycha resztkami sił! "Boję się, że się uduszę"

2019-12-26 14:32

Znana widzom programu The Voice of Poland Maja Kapłon wciąż pilnie potrzebuje pomocy. Zmagająca się z poważnymi problemami kręgosłupa wokalistka opublikowała w sieci poruszające wideo, w którym przyznała, że stan jej zdrowia znacznie się pogarsza. Artystka przyznała wprost, że boi się, iż pewnego dnia się udusi! Na ESKA.pl dowiecie się, jak możecie pomóc Mai.

Maja Kapłon
Autor: YouTube/Siepomaga.pl/ Archiwum prywatne

Maja Kapłon - stan zdrowia wokalistki pogarsza się z każdym dniem! Kilka tygodni temu, za pośrednictwem mediów społecznościowych, finalistka ósmej edycji The Voice of Poland opublikowała chwytający za serce wpis, w którym poprosiła swoich obserwujących i pozostałych internautów o pomoc w sfinansowaniu jej kosztownej operacji w Stanach Zjednoczonych. Już podczas Przesłuchań w ciemno do programu, który okazał się kamieniem milowym w jej karierze, Maja Kapłon opowiadała, że od urodzenia zmaga się z poważnym schorzeniem kręgosłupa, a mianowicie ze skoliozą. Gdy artystka miała zaledwie cztery lata, lekarza wsadzili ją w gipsowy gorset. Cztery lata później, przeszła pierwszą operację. Łącznie, Maja Kapłon operowana była osiemnaście raz. Ostatni zabieg miał miejsce w 2015 roku. Niestety, jak się okazało, nie był on tym finalnym. Podczas jednej z kontroli lekarskich, wokalistka dowiedziała się, że pręt podtrzymujący jej kręgosłup pękł, a jedynym ratunkiem dla niej jest niezwykle kosztowna operacja w Nowym Jorku. Aby odzyskać sprawność, Maja potrzebuje aż pięciu milionów złotych! Po opublikowaniu w sieci poruszającego apelu, w pomoc artystce zaangażowało się wiele gwiazd muzyki, m.in. Michał Szpak oraz Kamil Bednarek, który wystawił na licytację kurtkę z podpisami wszystkich trenerów The Voice of Poland.

Maja Kapłon - zrzutka

W zaledwie półtora miesiąca, za pośrednictwem strony internetowej www.siepomaga.pl, internautom udało się zebrać ponad półtora miliona złotych. By Maja Kapłon mogła przejść operację w Stanach Zjednoczonych, potrzebnych jest jednak pięć milionów złotych. Niestety, czasu jest coraz mniej... W środę 4 grudnia, na stronie zrzutki pojawiło się wideo, w którym Maja opowiedziała, że stan jej zdrowia znacznie się pogarsza. - Ciężko mi jest wam o tym mówić, ale boję się, że wkrótce się uduszę. Moje ciało kurczy się i miażdży narządy wewnętrzne. Oddycham resztkami sił, a nie wiem, ile jestem w stanie wytrzymać... - mówiła, ledwo łapiąc oddech.