James Blunt w Polsce: Podwójna twarz artysty - czy trzeba być na haju, żeby się zakochać?

2018-01-23 17:19
James Blunt w Polsce: Podwójna twarz artysty - czy trzeba być na haju, żeby się zakochać?
Autor: Fot. Materiały prasowe

You're beautiful mimo 11 lat wciąż zachwyca i wzrusza. To ponadczasowy hit, którego z pewnością nie zabranie na warszawskim koncercie Jamesa Blunta 12 maja w Torwarze. Ale czy na pewno jest to piosenka o miłości? 

Piosenka w serwisie YouTube ma prawie 200 mln wyświetleń, co nie powinno nikogo dziwić! W maju tego roku upłynie 11 lat, od kiedy utwór został wydany. To najbardziej znana i wzruszająca kompozycja brytyjskiego wokalisty. Popularność niektórych utworów kończy się już po pół roku, jednak You’re beautiful okazał się  ponadczasowym hitem, do którego chętnie sięgają wszystkie pokolenia! Piosenka dotarła do szczytu list przebojów w Holandii, Irlandii, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Szwecji oraz w Wielkiej Brytanii, a w wielu krajach utrzymywała się w czołówce notowań przez wiele tygodni. Nie ma chyba osoby, która zapytana o ten tytuł nie będzie potrafiła zanucić lub rozpoznać melodii. Jednak czy wiemy, o czym jest tak naprawdę ten utwór? Organizator koncertu Jamesa Blunta w Warszawie postanowił sprawdzić czy fani wiedzą, o czym on opowiada. 

James Blunt w Polsce! Data, bilety, miejsce

Autor: brak danych

  12 maja 2018 roku w warszawskiej hali Torwar będziemy mogli zobaczyć na żywo wybitnego artystę. James Hillier Bloun, bo tak brzmi pełne imię i nazwisko artysty, jak chyba żaden inny wokalista na świecie, potrafi pięknie i wzruszająco śpiewać o miłości, pięknych kob

You're beautiful - czy fani wiedzą o czym jest piosenka? 

- Dla mnie „You’re beautiful” to piosenka opowiadająca o tym, co w miłości najpiękniejsze. W zatłoczonym metrze on dostrzega ją, ich spojrzenia się spotykają po raz pierwszy, bicie serca przyspiesza, a oddech staje się coraz płytszy. Emocje są tak intensywne, przyjmują kontrolę nad całym ciałem, że jedyne co ma w głowie to 2 słowa: JESTEŚ PIĘKNA - taka jaka jesteś - komentuje internautka Kasia na fanpage'u @PrestigeMJM.
- Uczucie, które przychodzi znienacka. Uskrzydla, unosi i wyrywa dziurę w miejscu, w którym kiedyś biło serce... - pisze z kolei Lucyna. Ta druga wypowiedź wydaje się być doskonałym wyjaśnieniem sensu utworu, czyli opowieści o miłości, o której marzy prawie każda kobieta... Ale to niezupełnie tak jest,  podobnie, jak miłosne scenariusze z piosenek czy filmów romantycznych nieszczególnie mają szanse ziścić się w życiu przeciętnego człowieka. Jednakże  miłość życia napotkana w tak prozaicznym miejscu, jak metro? To zdecydowanie ma więcej sensu! Każdy marzy o romantycznych momentach, jakie mogą spotkać go w życiu, które sprawią, by nabrało kolorów i wyrwało go z szarej rzeczywistości. 

James Blunt - o czym jest You're beautiful? 

Ta piosenka okazuje się łączyć ze sobą oba te elementy i stanowi słodko-gorzką esencję życia przeciętnego człowieka. Tak naprawdę bowiem piosenka jest o kobiecie – aniele, przypadkowej dziewczynie z metra, dla której spotkanie spojrzeń jest bez znaczenia, ponieważ podróżuje ze swoim partnerem. Z kolei nieszczęśnik „trafiony strzałą amora”, to zwykły chłopak pod wpływem środków odurzających. Piosenka jest smutną historią człowieka, który dopiero po zażyciu narkotyków potrafi dostrzec anioła w kobiecie, barwy w życiu, a emocje, uniesienia i uczucia wyzwalają w nich dopiero substancje chemiczne. James Blunt w wywiadzie dla BUILD Series mówił nieco poirytowany: You’re beautiful zostało definitywnie źle zinterpretowane! Mam wrażenie, że widzicie mnie, jako poważnego i szczerego faceta, który pisze romantyczne piosenki, a potem można grać je na ślubach... ale tak naprawdę jestem źle odbierany! Ta piosenka w rzeczywistości jest o facecie, który jest naćpany, jak nie wiadomo co i gapi się na czyjąś dziewczynę – to raczej przerażające! Prawdopodobnie powinien zostać zamknięty w więzieniu, ale jakimś sposobem myślicie, że to jest romantyczna piosenka....Myślę, że jesteście dziwni, jeśli tak myślicie! 

James Blunt źle zrozumianym artystą?

James Blunt okazuje się być źle zrozumianym artystą? Być może! A może jednak brytyjski specjalista od romantycznych ballad ma dwie twarze, a jedną z nich jest ironiczny łobuz? Na szczęście to od jego fanów i słuchaczy zależy, jaką twarz Jamesa i jego utworów wybiorą, gdyż interpretacja zawsze pozostaje dowolna. Jeśli kogoś intryguje i zastanawia, która z twarzy Jamesa Blunta jest prawdziwa - nie powinien długo zwlekać z zakupem biletów! Artysta pojawi się bowiem już 12 maja w Polsce. To właśnie w warszawskim Torwarze fani sami  ocenią, która z strona Blunta jest tą prawdziwą. Wejściówki na to wydarzenie można nabywać przez strony: https://bilety.imprezyprestige.com/, eBilet.pl oraz w sieci salonów Empik na terenie całego kraju. Organizatorem wydarzenia jest agencja Prestige MJM. 

Źródło: materiały prasowe, agencja Prestige MJM

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze