Z badania na zlecenie Midnight Issue, przeprowadzonego na grupie 198 aktywnych twórców (1), wynika, że 70 proc. twórców uważa, że marka, która wyznaje wartości sprzeczne z ich własnymi, znacząco zmniejsza szansę na współpracę. Co więcej, co drugi pytany influencer deklaruje, że najchętniej współpracuje z markami, których produkty faktycznie kupuje. To pokazuje jedno – dziś nie chodzi tylko o stawkę, ale o to, czy współpraca „klika”.
Influencerzy potrafią obniżyć stawki nawet o 30 proc.
Choć często mówi się o rosnących zarobkach twórców, dane pokazują drugą stronę rynku. Aż 94 proc. twórców przyznaje, że w przeszłości obniżyło swoje wynagrodzenie, jeśli marka była dopasowana do ich profilu. Jak wynika z badania, najczęściej są to obniżki rzędu 10–20 proc., ale co 5. twórca jest gotowy zejść jeszcze niżej – nawet o 30 proc.
1 Badanie zostało zrealizowane przez agencję Minds&Roses na zlecenie Midnight Issue metodą CAWI w marcu i kwietniu 2026 roku na próbie 198 twórców internetowych. W badaniu wzięły udział osoby aktywnie współpracujące z markami – każda z nich zrealizowała co najmniej 3 płatne współprace w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Próba obejmowała twórców działających na platformach takich jak Instagram, TikTok i YouTube, o zróżnicowanym doświadczeniu i specjalizacjach contentowych.
Nie pasuje? Nawet połowa twórców mówi „nie”
Kiedy dopasowania brakuje, sytuacja odwraca się o 180 stopni. 56 proc. twórców w ogóle nie podejmuje współpracy, jeśli marka nie jest do nich dopasowana. A jeśli już się na nią decydują, robią to na własnych warunkach. 70 proc. podnosi swoje stawki, a w co 4. przypadku podwyżka wynosi co najmniej 50 proc. Dla wielu influencerów cena jest dziś prostym filtrem - jeśli współpraca nie ma sensu, po prostu robi się droższa.
Choć influencer marketing wydaje się dziś dopracowany, kulisy wyglądają inaczej. Ponad połowa twórców dostaje niedopasowane propozycje przynajmniej raz w tygodniu. Większość takich ofert odpada zatem na starcie, zanim w ogóle dojdzie do rozmów o wynagrodzeniu.
Dopasowanie robi różnicę. I to ogromną
Dopasowanie nie jest tylko kwestią efektów kampanii, ale wpływa na cały proces jej powstawania. Aż 84 proc. twórców deklaruje, że współprace z markami dopasowanymi osiągają lepsze wyniki, przy czym niemal połowa wskazuje, że różnica jest znacząca.
W przypadku niedopasowanych kampanii co drugi influencer przyznaje, że publikuje materiał, z którym nie czuje się komfortowo, a wielu ma problem z naturalnym opowiedzeniem o produkcie.
"W influencer marketingu nie istnieje uniwersalny przepis na skuteczny materiał. Jego jakość wynika z dopasowania świata marki do twórcy i vice versa. Jeśli to dopasowanie istnieje, proces powstawania treści jest płynny – twórca rozumie produkt, potrafi go „opowiedzieć” własnym językiem i osadzić w swoim formacie. Jeśli go brakuje, zaczynają się kompromisy, które szybko są widoczne w efekcie" – podkreśla Angelika Sobolewska, CEO Midnight Issue.
Nie każda marka ma szansę. Twórcy mają jasne kryteria
Twórcy nie wybierają współprac przypadkowo, lecz mają bardzo konkretne filtry. Najważniejszy? Czy sami kupiliby dany produkt – ten czynnik jako najważniejszy wskazało 54 proc. z nich. Dalej liczy się to, czy marka „pasuje” do ich świata (jako najważniejszy - 23 proc.) i czy mówi tym samym językiem wartości (21 proc.)
Jeśli któryś z tych elementów się nie zgadza, pojawia się szybkie „nie” lub wycena rośnie. Aż 49 proc. twórców odrzuca marki z negatywnymi opiniami, 44 proc. takie, których sami by nie używali, a co 3. twórca uważa, że najważniejszą barierą jest niezgodność z ich wartościami.
To nie influencerzy są drodzy
Wnioski z badania są dość jasne, influencer marketing coraz mniej polega na „kupowaniu zasięgów”. Coraz większe znaczenie ma to, czy marka i twórca po prostu do siebie pasują. To właśnie dopasowanie decyduje dziś o tym, czy współpraca w ogóle się wydarzy, ile będzie kosztować i jakie przyniesie efekty.
Dla marek to sygnał, że trzeba zmienić sposób myślenia. Zamiast zaczynać od budżetu, warto najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dana współpraca ma sens i czy będzie naturalna dla odbiorców. Ponieważ w praktyce to nie influencerzy „zawyżają stawki”. To brak dopasowania sprawia, że kampanie są droższe i mniej skuteczne. A marki, które nadal patrzą głównie na zasięgi, często po prostu przepłacają za współprace, które od początku nie miały dużych szans na powodzenie.
1 - Badanie zostało zrealizowane przez agencję Minds&Roses na zlecenie Midnight Issue metodą CAWI w marcu i kwietniu 2026 roku na próbie 198 twórców internetowych. W badaniu wzięły udział osoby aktywnie współpracujące z markami – każda z nich zrealizowała co najmniej 3 płatne współprace w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Próba obejmowała twórców działających na platformach takich jak Instagram, TikTok i YouTube, o zróżnicowanym doświadczeniu i specjalizacjach contentowych.
Materiał reklamowy