Zaćmienie Słońca wpłynie na fotowoltaikę. Czy w Polsce zabraknie prądu?

2026-08-12 7:34

Już w najbliższą środę, 12 sierpnia, na niebie będzie można obserwować częściowe zaćmienie Słońca. Choć dla wielu to jedynie astronomiczna ciekawostka, dla sektora energetycznego zjawisko to stanowi pewne wyzwanie, ponieważ wpływa na działanie paneli słonecznych. Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) zapewniają jednak, że sytuacja w naszym kraju jest stabilna i prądu nie zabraknie.

Pracownik sieci energetycznej spogląda w niebo obok słupa wysokiego napięcia. O zaćmieniu Słońca przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Pracownik w kasku i kamizelce odblaskowej patrzy w stronę słupa wysokiego napięcia na polu.

Spadek produkcji energii z paneli słonecznych

Częściowe zaćmienie Słońca będzie można dostrzec z każdego miejsca w Polsce w nadchodzącą środę. Zjawisko to wystartuje jeszcze zanim Słońce zajdzie, a jego finał przypadnie na moment, gdy tarcza słoneczna zniknie już poza linią horyzontu.

To zjawisko stanowi istotny moment dla branży energetycznej. Kiedy Księżyc częściowo przesłania Słońce, panele fotowoltaiczne generują odczuwalnie mniej energii elektrycznej. Operatorzy sieci energetycznych w całej Europie przygotowywali się do tego wydarzenia już od wielu miesięcy.

– Zaćmienie Słońca jest dla operatorów wyzwaniem, ale wiadomo o nim z wyprzedzeniem i można się na nie przygotować

Quiz: miejsca z "Rancza". Rozpoznasz je po zdjęciach? Sprawdź się!
Pytanie 1 z 11
Na zdjęciu znajduje się
Tak zmieniły się Wilkowyje. Jeruzal po ponad 20 lat olśniewa fanów

– zaznacza Maciej Wapiński, rzecznik prasowy PSE.

System energetyczny w Polsce jest bezpieczny

Z punktu widzenia krajowego systemu energetycznego, nadchodzące zaćmienie nie powinno przysporzyć większych kłopotów. Kluczowym czynnikiem jest tutaj czas wystąpienia zjawiska – wydarzy się to w godzinach wieczornych, kiedy instalacje słoneczne naturalnie produkują już znacznie mniejsze ilości prądu.

Szacunki wskazują, że po godzinie 19:00 całkowita moc wygenerowana z fotowoltaiki w Polsce będzie oscylować wokół 1 GW. Warto zauważyć, że całkowita zainstalowana moc tego typu instalacji w naszym kraju to imponujące 27,5 GW.

Oznacza to, że skutki zaćmienia będą w Polsce niemal nieodczuwalne. Polskie Sieci Elektroenergetyczne odpowiednio wcześnie wzięły to zjawisko pod uwagę, opracowując strategie i plany zarządzania krajową siecią.

Europejska energetyka odczuje skutki zaćmienia

Zdecydowanie poważniejsze konsekwencje zaćmienie przyniesie w innych częściach Europy. Organizacja ENTSO-E, skupiająca europejskich operatorów przesyłowych, prognozuje, że przy bezchmurnym niebie spadek w generacji energii słonecznej na całym kontynencie może osiągnąć nawet 9,7 GW.

Największe uderzenie w produkcję energii odczują państwa takie jak Hiszpania i Niemcy, gdzie energia słoneczna stanowi znacznie większy procent w ogólnym bilansie energetycznym niż w Polsce.

Mimo to, europejscy operatorzy zapewniają o pełnej gotowości na to wydarzenie. Opracowane zostały odpowiednie mechanizmy, które gwarantują niezakłócone dostawy prądu do odbiorców końcowych.

Kolejne zaćmienie będzie większym sprawdzianem

Obecne zaćmienie to jedynie rodzaj testu dla europejskich energetyków. Zdecydowanie trudniejszym wyzwaniem będzie zjawisko przewidywane na 2 sierpnia 2027 roku. Wtedy zaćmienie ma mieć miejsce w godzinach przedpołudniowych, kiedy panele fotowoltaiczne pracują z najwyższą wydajnością.

Niemniej jednak, nawet to przyszłe wydarzenie nie powinno stanowić zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Według PSE, ewentualne negatywne skutki będą w Polsce o wiele mniejsze niż w państwach na południu Europy, a w szczególności w Hiszpanii.

Mieszkańcy Polski mogą bez obaw obserwować niebo. Choć zaćmienie na moment osłabi pracę paneli, z pewnością nie spowoduje ono przerw w dostawach prądu do naszych mieszkań.

Energia, która wciąga! Byliśmy na interaktywnej wystawie