- Rządowy projekt ma naprawić błąd, przez który emerytom przez lata zaniżano świadczenia, pomniejszając je o kwoty wcześniej pobranych emerytur.
- Posłowie wskazują, że proponowane przepisy obejmują tylko wybrane roczniki i osoby, które nabyły prawo do emerytury powszechnej po konkretnej dacie.
- W interpelacji pojawia się pytanie, czy takie selektywne podejście jest zgodne z konstytucyjną zasadą równości i czy wszyscy poszkodowani zostaną potraktowani sprawiedliwie.
Rządowy projekt ma naprawić wieloletni błąd. O co chodzi w wyroku Trybunału?
Grupa posłów, w tym Dominik Jaśkowiec, skierowała do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej interpelację w sprawie rządowego projektu ustawy (nr UD204). Ma on stanowić wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r., który zakwestionował przepisy pozwalające na pomniejszanie podstawy emerytury o kwoty wcześniej pobranych świadczeń.
Jak wskazują posłowie, ten mechanizm przez lata prowadził do zaniżania emerytur znacznej grupie seniorów. Osoby te podejmowały decyzje o przejściu na wcześniejszą emeryturę w określonym stanie prawnym, a następnie zostały objęte regulacją, która pogarszała ich sytuację finansową.
Kto skorzysta na zmianach, a kto może zostać pominięty? Posłowie wskazują na wąskie kryteria
Zgodnie z treścią interpelacji, projekt ustawy ma objąć wyłącznie kobiety urodzone w latach 1954-1959 oraz mężczyzn urodzonych w latach 1949-1952 i w 1954 r. Dodatkowym warunkiem jest nabycie prawa do emerytury powszechnej po 31 grudnia 2012 r.
Zdaniem posłów, takie zapisy sprawiają, że poza zakresem ustawy znajdą się inne osoby, wobec których również zastosowano niekonstytucyjny mechanizm. Chodzi w szczególności o seniorów z innych roczników oraz tych, którzy prawo do emerytury powszechnej nabyli przed 1 stycznia 2013 r. W efekcie, jak czytamy w interpelacji, projekt może doprowadzić do „selektywnego wykonania orzeczenia”.
Polecany artykuł:
Czy projekt jest zgodny z konstytucją? Posłowie domagają się wyjaśnień od ministerstwa
Wątpliwości autorów interpelacji budzi zgodność projektu z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa oraz zasadą zaufania obywatela do państwa. W związku z tym zwrócili się do resortu z prośbą o odpowiedź na kluczowe pytania.
Posłowie chcą wiedzieć, jakie były przesłanki przyjęcia tak wąsko określonego zakresu podmiotowego ustawy. Pytają również, czy ministerstwo przeprowadziło analizę konstytucyjną takiego zróżnicowania i czy rozważa rozszerzenie projektu tak, aby objął on wszystkie osoby, których emerytury zostały ustalone z zastosowaniem zakwestionowanego mechanizmu.
W interpelacji posłowie podkreślają, że sprawa dotyczy bardzo licznej grupy emerytów i ma istotne znaczenie społeczne oraz finansowe. Ich zdaniem wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego powinno w sposób możliwie pełny usuwać skutki niekonstytucyjnej regulacji.
Kluczowe pytanie dotyczy tego, czy rządowy projekt zostanie rozszerzony, aby zapewnić równe i sprawiedliwe traktowanie wszystkich osób, które znalazły się w analogicznej sytuacji prawnej.